Dokument #507-3B
ocena: +1+x

Wstęp: Poniżej znajduje się archiwum wszystkich udokumentowanych "przeskoków" wykonanych przez SCP-507. Każdy z wpisów zawiera odpowiednie informacje zorganizowane w następujący sposób:

  • Oznaczenie wymiaru (tworzone po odkryciu "nowej" rzeczywistości, w celu ułatwienia późniejszej identyfikacji)
  • Odzyskanie (opis problemów i wydarzeń związanych z przejęciem SCP-507 po ponownym przeskoku)
  • Opis rzeczywistości oraz efektów które pojawiły się ze względu na odwiedzenie rzeczonej rzeczywistości.
  • Żądanie (lista specjalnych żądań sformułowanych przez SCP-507 po powrocie ze skoku, lub opisanie "pamiątek" które podmiot przyniósł ze sobą)

1B7-55E-728
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w środowisku pustynnym i błąkał się po okolicy przez około godzinę, zanim nie natrafił na innego człowieka. Człowiek ten miał na sobie skórzany płaszcz i został opisany jako "całkowicie nieogolony". Mężczyzna był bardzo zaskoczony obecnością podmiotu i zażądał żeby iść za nim w stronę miejsca gdzie znajduje się schronienie i pożywienie.

Początkowo podmiot podążał za człowiekiem, jednak z własnej woli zgubił go, po tym jak zobaczył że płaszcz nie ma żadnych szwów i śladów połączeń.

  • Żądanie: Brak.

9E2-66V-7HG5
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w środowisku leśnym, bez śladów wygasłej lub obecnie trwającej industrializacji. Dalsze nieprawidłowości nie były odczuwalne aż podmiot nie stał się głodny, w którym to momencie odkrył, że pozyskiwanie lub spożywanie roślin sprawi, że te zaczną emitować "krzyki telepatyczne". Z tego powodu podmiot wstrzymał się od jedzenia przez pierwszy dzień, ale stał się tak głodny, na drugi dzień konsumował rośliny mimo krzyków.

Testy nie wykazały żadnych biologicznych zmian w podmiocie, jednak sam zainteresowany powtarzał że "czuł się potwornie" za to co zrobił.

  • Żądanie: Brak, chociaż podmiot przeszedł na dietę opartą o żelatynę i budynie na dwa i pół tygodnia po powrocie.

J75-R63-3TF
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w wymiarze z obróconymi płciami. Oprócz tego nie stwierdzono wyraźnych różnic, chociaż podmiot miał duży problem z zaakceptowaniem faktu, że jego damski odpowiednik "wygląda w sumie tak samo" jak on.

  • Żądanie: Brak.

000-000-000 (Błędny)
Odzyskanie: Poprzez urządzenie śledzące. Agenci znaleźli podmiot siedzącego w bocznej uliczce w ███████, ███████.

W czasie odzyskania podmiot nie odpowiadał na bodźce, pozostawał antypatyczny do czasu standardowego przesłuchania. Gdy został zapytany gdzie tym razem "skoczył", odpowiedział "Nigdzie. Wydaje mi się że tym razem spudłowałem."

Podmiot doświadczał problemów z poruszaniem się i ogólną aktywnością przez prawie miesiąc.

  • Żądanie: Nocne światło i zegarek na rękę, który wydaje z siebie wyraźnie słyszalne "tykanie" przy ruchu sekundnika. Oba przedmioty zostały dostarczone.

J7Q-53Y-8ST
Odzyskanie: Podmiot znaleziono w jego kwaterach, leżącego na podłodze, próbującego przegryźć się przez "rękawy" kaftana bezpieczeństwa, który miał na sobie. Kaftan, pęta na nogach i utrata zdolności motorycznych nadal obecna od ostatniego przeskoku sprawiły, że podmiot nie był w stanie wstać i otworzyć drzwi, aby znaleźć pomoc.

Podmiot przeskoczył w trakcie snu, obudził się leżąc skrępowany w łóżku szpitalnym. Pielęgniarka poinformowała podmiot, że jest on ciągle pacjentem w szpitalu psychiatrycznym ████ ██ i cierpi na zaawansowane stadium demencji. Podmiot otrzymał następnie środki uspokajające i spędził resztę przeskoku przechodząc pomiędzy podświadomością i całkowitą nieświadomością.

  • Żądanie: Poza "Zdejmijcie ze mnie to [WULGARYZM]", brak.

9E2-66V-7HG5-2
Odzyskanie: Podmiot znaleziony w jego kwaterach, skulony, przyciskał dłonie do uszu.

Podmiot ponownie znalazł się w środowisku letnim z 9E2-66V-7HG5. Roślinność widocznie zapamiętała poprzednią wizytę podmiotu i zareagowała na jego obecność "krzycząc" przez całe cztery dni trwania przeskoku.

  • Żądanie: Przytulenie się. Wyrażono zgodę.

6K3-21B-I0S
[USUNIĘTO]

BN2-AL6-CTE
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się opuszczonym obszarze miejskim. Nie był w stanie zlokalizować żadnych innych ludzi, ale zauważył nadmiar kotów w każdym miejscu w którym się znalazł. Wspomniane futrzaki wydawały nie różnić się od zwykłych kotów domowych, i podmiot spędził większość czasu tego przeskoku na pieszczotach z każdym kotem, który się zbliżył.

Podczas standardowych procedur kontrolnych po odzyskaniu podmiotu, w odzieży pacjenta odkryto śladowe ilości Toxoplasma gondii, znaczne w jego butach. Dalsze badania wykazały, że obiekt nie został jeszcze zarażony toksoplazmozą, najprawdopodobniej z powodu krótkiego czasu tego przeskoku, który nie sprawił że podmiot zrobił się głodny i nie zaczął szukać pożywienia.

Wszystkie ubrania i rzeczy, które znajdowały się na podmiocie podczas tego skoku zostały spalone, a podmiot został zmuszony do poddania się specjalnym procedurom odkażania, w celu uniknięcia możliwości zarażenia się.

  • Żądanie: Para lateksowych rękawiczek. Odrzucono, ponieważ tego typu ochrona i tak nie uchroniłaby podmiotu przed zarażeniem.

125-28P-OS4-3
Odzyskanie: Poprzez urządzenie śledzące. Podmiot próbował wrócić do placówki samemu, ale nie robił tego tak szybko jak zwykle ze względu na odczuwany dyskomfort.

Podmiot ponownie pojawił się w całkowicie ciemnym obszarze z dźwiękiem wyciszonego oddychania dochodzącym z najbliższego otoczenia. Podmiot tym razem postanowił znaleźć wyjście poruszając się po omacku. Ostatecznie znalazł się w wejściu do korytarza, a czymś co wyglądało na źródło światła na końcu. Podmiot zaczął biec w stronę światła zanim dostrzegł zależność.

Czym bliżej źródła, tym światło gwałtownie rosło, aż podmiot poczuł "palący ból". W tym momencie stracił przytomność i odzyskał ją dopiero po powrocie do naszej rzeczywistości.

Badanie po odzyskaniu wykazało, że naskórek podmiotu został wypalony do poziomu skóry ziarnistej na całej powierzchni wystawionej na działanie światła, i do poziomu skóry jasnej na powierzchniach przykrytych odzieżą.

  • Żądanie: Brak, chociaż podmiot powrócił z parą wielkich okularów przeciwsłonecznych. Podmiot nie był świadomy ich obecności dopóki nie zostały one wyraźnie wskazane, i stwierdził że to pewnie one są powodem dla którego jego oczu nie spotkało to co reszty ciała.

7F2-WA3-193
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się na terenie miejskim, bez żadnych specjalnych zmian. Użył komputerów dostępnych w bibliotece publicznej w celu ustalenia różnic między tym a naszym wymiarem, dochodząc w końcu do informacji, że Abraham Lincoln został zamordowany przez wiceprezydenta który objął w ten sposób władzę. Ostatecznie, to wydarzenie doprowadziło do zmiany prezydentury w system "plemiennych-walk-o-dominację", gdzie aktualny lider może został legalnie wyzwany i obalony przez innego, zdolnego do tego kandydata.

Podmiot ponadto zorientował się, co było wielkim zaskoczeniem, że ta zmiana nie wpłynęła specjalnie na występowanie i czasu utrzymywania stanowiska przez większość "ważniejszych" prezydentów. Wiele drobnych/szkodliwych prezydentur kończyło się ranami po kulach, często w nieprawdopodobnych miejscach i pod nieprawdopodobnymi kątami, co odstraszało większość od prób przejmowania władzy siłą.

  • Żądanie: Brak.

WS6-ECU-83D
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w wejściu do jaskini, otoczony przez gorąco "prawie nie do zniesienia". Podmiot wyszedł na zewnątrz żeby zbadać okolicę, odkrył że cały obszar na około to wielkie spalone pustkowie. Większość ciepła zdawała się płynąć z dwóch słońc na niebie, podmiot nie był w stanie określić czy są one wyjątkowo ogromne, czy wyjątkowo blisko do planety.

Podczas dalszego sprawdzania otoczenia, "słońca" mrugnęły i odwróciły się, zabierając ciepło ze sobą.

Podmiot spędził resztę przeskoku w najdalszym zakątku jaskini.

  • Żądanie: Brak.

Q56-DRU-865
Odzyskanie: Podmiot znaleziony w kawiarni, przeżuwający coś, co okazało się być [ZREDAGOWANO].

Po zabezpieczeniu [ZREDAGOWANO], podmiot wymamrotał słowa "Więcej! Więcej! Więcej!" po czym stracił przytomność.

Podmiot odzyskał przytomność dwie godziny później i wyraził silną potrzebę zjedzenia puddingu. Zapytany, podmiot stwierdził że widział "największą kupę puddingu na świecie". Gdy spytano go, dlaczego przeżuwał [ZREDAGOWANO] po powrocie, oznajmił że jadł wtedy "kulę puddingu".

Podmiot zgłosił, że widzi [ZREDAGOWANO] toczące się po korytarzach. Halucynacje minęły po 24 godzinach.

  • Żądanie: Pudding. Odrzucono.

F24-9S6-33C
Odzyskanie: Podmiot znaleziony w Tunelu Technicznym 6R3BK bez pierwotnego ekwipunku. Podmiot miał na sobie strój podobny do obecnego wzoru Fundacyjnego munduru personelu Klasy-D.

Podmiot dokonał przeskoku w czasie posiłku w kantynie. Docelowa rzeczywistość posiada strukturę analogiczną do Fundacji z placówką w tym samym miejscu, chociaż wewnętrzne rozplanowanie znacząco się różni. Personel bezpieczeństwa uznał podmiot za intruza i natychmiast go pojmał. Podczas tego, podmiot został pozbawiony całości ekwipunku, w tym urządzenia namierzającego. Przez pozostały okres przeskoku podmiot był cały czas przesłuchiwany, a personel analogiczny do Fundacyjnego nie chciał przyjąć jego wytłumaczenia odnośnie własnego przeskakiwania między wymiarami.

Informacje zebrane w przesłuchaniu po przeskoku wskazują na to, że F24-9S6-33C posiada analogię do Fundacji w postaci Stowarzyszenia do Zabezpieczania Paranormalnego. Struktura ta na wyraźne wpływy brytyjskie, a jej przeciwnikami są Utajniona Grupa Okultystyczna i Kościół Naprawiającego Boga. Pozostałe szczegóły są nieznane, jako że Stowarzyszenie nie odpowiadało na pytania podmiotu, tylko wykorzystywało informacje, które wg nich podmiot już powinien znać.

  • Żądanie: Ekwipunek zastępczy. Wyrażono zgodę.

4GT-F1Q-H17
Odzyskanie: Podmiot został znaleziony przemoczony, pokryty błotem, skrajnie wychłodzony w kuchni kantyny w Ośrodku-██.

Podmiot pojawił się na środku ogromnego pola w czasie burzy. Podmiot próbował znaleźć schronienie przed deszczem, jednak nie udało mu się to, i przez cały czas trwania przeskoku pozostał na otwartym terenie. Po upływie nieokreślonego czasu, podmiot zobaczył jakieś byty w znacznej odległości. Mimo że ciężki opad deszczu nie pozwolił na dostrzeżenie szczegółów, byty nie były do końca humanoidalne. Byty zaczęły powoli zbliżać się do podmiotu ze wszystkich stron na raz. Tuż pod koniec przeskoku, podmiot był w stanie słyszeć ciężkie, wskazujące na cierpienie i zmęczenie oddechy najbliższych bytów.

  • Żądanie: Ciepłe ubrania. Przydzielono.

2AW-9U2-E5T
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w powietrzu, spadając ze środowiska zewnętrznego do podziemnego zbiornika wodnego znajdującego się na dnie dużej jaskini. Pomimo doświadczenia silnego przypływu adrenaliny z tego powodu, podmiot zgłosił że przepłynął "długą drogę" zanim dotarł do lądu. Późniejsza obserwacja ujawniła ogromny otwór w stropie jaskini, przez który podmiot najprawdopodobniej wpadł. Ponadto dostrzegł łuki prowadzące do innych grot, większość z wychodzącymi z nich snopami światła, co sugerowało otwory w ich powierzchniach. Regularne pionowe rowki w ścianach wskazują na możliwość przeprowadzanego wykopu, pomimo absurdalnego rozmiaru jaskini. Nie zaobserwowano innych oznak życia.

Przed powrotem podmiot uświadomił sobie, że możliwość przeskoku do naszej rzeczywistości z tak głębokich podziemi może skończyć się pojawieniem w solidnej skale, spędził więc pozostały czas gorączkowo szukając drogi powrotnej na powierzchnię. Gdy mu się to udało, odkrył, że otwory są znacznie bardziej rozległe niż było to widać z dołu.

  • Żądanie: Lekcje nurkowania. Odmowa.

2UU-5I9-Q3D
Odzyskanie: Po zauważeniu personelu Fundacji w ████████, ████, podmiot podszedł do nich i poprosił o przejęcie i zabezpieczenie, wykazując się wiedzą na temat obiektów SCP, która wymagała uprawnień Poziomu 3.

Długość czasu, w ciągu którego podmiot znajdował się poza naszą rzeczywistością, był wyjątkowo długi, wynosił prawie trzy miesiące. W tym czasie dokonał jednak kilku ważnych odkryć, wliczając w to parę SCP niezabezpieczonych w naszej rzeczywistości ale przechowywanych przez odpowiednik Fundacji z Wszechświata 2UU-5I9-Q3D. Wszystkie takie obiekty SCP są obecnie zabezpieczone.

W czasie tych trzech miesięcy podmiot został pracownikiem odpowiednika Fundacji w 2UU-5I9-Q3D, awansując zdecydowanie szybciej niż robiłby to pracownik Fundacji SCP przyjęty w tym samym dniu. W czasie przeskoku do naszego wymiaru, podmiot był najwyraźniej na akcji polowej, próbując przechwycić odpowiednik naszego SCP-███. Co ciekawe, nasza Fundacja wysłała Mobilną Formację operacyjną w dokładnie tym samym celu, tego samego dnia. Dalsze zbieżności między Wszechświatem 2UU-5I9-Q3D a naszym są aktualnie badane.

  • Żądanie: Przyjęcie w szeregi personelu Fundacji SCP. Odrzucono.

3JT-3MD-DIG
Odzyskanie: Podmiot namierzony przez wszczepioną pluskwę; wymagany transport medyczny do Ośrodka-██

Podmiot nie był w stanie się poruszyć ze względu na ogromną masę ciała, zmierzoną na ███ kg. Główny Badacz ██████ wyraził zgodę na wyjątkowe użycie SCP-394 w celu utrzymania podmiotu przy życiu i uzyskaniu raportu.

Po odzyskaniu, podmiot powiedział że był otoczony przez "naprawdę [WULGARYZM] wielkie" stworzenia przypominające ██████████. Szybko uwięziły go w przezroczystym pojemniku. Następnie został przeniesiony na nieznaną odległość na błyszczącą powierzchnię, gdzie stworzenia zaczęły go obserwować. Po upływie około jednego dnia, do [USUNIĘTO] wstawiono rury [USUNIĘTO] nieznany płyn, który nie został znaleziony w czasie badań.

Podmiot zgłosił, że rury zostały usunięte na krótko przed przeskokiem, a on zobaczył zbliżający się [ZREDAGOWANO], prawdopodobnie w celu wyciągnięcia z pojemnika.

  • Żądanie: Pomoc trenera osobistego. Doktor ████████ zgodziła się pożyczyć podmiotowi swoje treningowe nagrania instruktażowe. Podmiot wykazuje olbrzymią niechęć do puddingu.

9J3-Y6X-GTY
Odzyskanie: Podmiot został znaleziony wiszący za kostki na drzewie na terenie placówki. Był częściowo osłonięty ocieplonym, błyszczącym tytanowym pancerzem.

Podmiot opisał świat w którym się pojawił jako "bardziej błyszczący" i oznajmił że zaraz po pojawieniu się został zatrzymany przez lokalnych przedstawicieli prawa. Następnie został przetransportowany do najbliższej placówki produkcyjnej, gdzie został umieszczony na linii produkcyjnej, na której różne metalowe fragmenty zostały dopasowane do jego ciała. Miał tylko niewiele czasu na zadawanie pytań, przy czym dowiedział się że promieniowanie słoneczne jest niezwykle niebezpieczne i odbijające je pancerze tytanowe są wymagane przez prawo aby zapobiec uszkodzeniom budynków i obywateli.

  • Żądanie: Krem do opalania i badanie wzroku. Wyrażono zgodę.

52J-079-3GH
Odzyskanie: Poprzez urządzenie śledzące. Podmiot został znaleziony w zamkniętej na kłódkę, metalowej szopie, znajdującej się za opuszczonym domem na obrzeżach ███████, ██.

Pod pojawił się w małym pokoju zawierającym kilka wyschniętych ciał. Oprócz trupów, pokój był praktycznie pusty; jedynymi wyróżniającymi się elementami było proste okno oraz żarówka, co chwilę gasnąca i ponownie się zapalająca, przymocowana bezpośrednio do sufitu. Podmiot próbował stanąć na nogach, ale miał z tym problem ze względu na powtarzające się, nieprzewidywalne działające nań siły.

Podmiot w końcu dotarł do okna, dzięki czemu odkrył, że ten "pokój" to tak na prawdę kontener zawieszony w powietrzu na ogromnych łańcuchach. Podmiot obserwował inne, podobne kontenery przesuwające się względem niego, zawieszone na skomplikowanej sieci szyn nad całością. Poza tym podmiot nie był wstanie dostrzec nic oprócz ciemności z każdej strony.

Podmiot następnie spróbował "przeczekać" swój pobyt w tym wymiarze zasypiając, ale odkrył że jest to ciężkie ze względu na nową poznaną właściwość ciał. W czasie okresów braku światła spowodowanych wadliwym działaniem żarówki, ciała przestawiają się do pozycji która byłaby logiczna dla żyjących ludzi w danym momencie. Gdy podmiot patrzył przez okno, ciała zbierały się w okół niego tak, by uzyskać lepszy widok, kiedy podmiot usiadł na podłodze, ciała siadały tak, aby utworzyć pełny okrąg, gdy podmiot chciał dosięgnąć żarówki, ciała ustawiły się tak gdyby chciały pomóc/podtrzymać w trakcie wykonywania czynności.

  • Żądanie: Brak. Obszar w który powrócił podmiot został otoczony i prowadzona jest jego obserwacji. Jeżeli do ██-██-████ nie zostanie zauważone żadne zjawisko wymagające interwencji Fundacji, do lokalnego oddziału policji dotrze anonimowa informacja o "odkryciu" miejsca zbrodni, tak aby siły porządkowe zajęły się obszarem.

YTF-5N2-Q00
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w zatłoczonym obszarze przypominającym kasyno. Podmiot zauważył, że jedynym dostępnym rodzajem maszyny było urządzenie podobne do jednorękiego bandyty, ale nie wymagające pieniędzy do gry, oraz nie zwracające nagród w domyślnym tego słowa znaczeniu.

Po ustawieniu się na przeciwko jednej z maszyn, podmiot odkrył, że po pociągnięciu za dźwignię obracające się bębny losują kombinację trzech elementów, a za każdym razem z urządzenia wysuwa się kawałek papieru ze zdaniem. Podmiot nie był w stanie określić wzoru który łączyć wiadomości z kombinacjami symboli, ale spisał listę swoich "gier" i ich wyniki na wszelki wypadek.

  • Żądanie: Brak.

FN3-05P-KHC
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w białym korytarzu posiadającym na ścianach rzędy stalowych drzwi. Każde z drzwi miało małą klawiaturę, system głośników z mikrofonem, oraz tablicę zawierającą napisy składające się z nieznanych znaków.

Gdy podmit zbliżył się do jednej z tablic aby przyjrzeć się zapiskom, uruchomił się system komunikacji głosowej, a głos zaczął zwracać się bezpośrednio do niego. Podmiot został poinformowany, że głos należy do osoby zamkniętej po drugiej stronie drzwi, oraz że została ona niesprawiedliwie uwięziona i pozostawiona na śmierć. Więzień zaczął błagać podmiot, aby ten wypuścił go z celi.

Podmiot, żartując, odpowiedział że uwolniłby więznia, gdyby ten obiecał że nie zadźga podmiotu po wyjściu z celi. Upłynęło potem około siedem sekund ciszy, zanim więzień zapytał czym jest "zadźganie". Po chwili namysłu, podmiot określił dźganie jako "stworzenie nowego otworu poprzez zastosowanie ostrego przedmiotu."

Nastąpiła kolejna pauza. Więzień w końcu oznajmił, że nie byłby w stanie "zadźgać" podmiotu, ponieważ wszystkie jego przedmioty są "bardzo tępe".

Podmiot, oczywiście, nie otworzył ani tych, ani żadnych innych drzwi.

  • Żądanie: Brak.

52J-079-3GH
Odzyskanie: Poprzez urządzenie śledzące. Podmiot był przetrzymywany w celi na posterunku policji w ███ █████, pod zarzutem nieprzyzwoitego zachowania w miejscu publicznym. Odzyskanie podmiotu odbyło się bez problemów.

Podmiot pojawił się w obszarze nawiedzanym przez potężną burzę śnieżną. Podmiot próbował znaleźć dla siebie schronienie, jednak zagubił się w czasie nawałnicy i praktycznie umarł z wychłodzenia, ponieważ został znaleziony i zaciągnięty do jaskini przez mężczyznę ubranego w grube futra.

Mężczyzna pomógł podmiotowi zdjąć przemoczone ubrania; nie miał jednak innych ubrań na zmianę, zaprowadził go więc do gorących źródeł z którymi była połączona jego jaskinia. Gdy mężczyzna upewnił się, że podmiot wraca do sił, zdjął futra i również wszedł do wody.

Podmiot z zaskoczeniem odkrył, że mężczyzna do inny SCP-507. Podmiot nie zauważył żadnych wyraźnych różnic fizycznych między sobą a swoim sobowtórem, pomijając fakt, że alternatywny-507 miał duży wzór "plemiennej skaryfikacji" na klatce piersiowej i podstawach członków. Podmiot wraz z klonem pozostali w jaskini i rozmawiali ze sobą dopóki podmiot nie powrócił do naszej rzeczywistości.

  • Żądanie: Podmiot narysował wzór blizn alternatywnego-507 z pamięci i poprosił o informacje o możliwych kulturowych bądź symbolicznych znaczeniach takiego wzoru. Nie udało się znaleźć żadnych, ale naukowcy Fundacji zauważyli, że linie były zbieżne ze nacięciami, które byłyby wykonane w czasie standardowego [ZREDAGOWANO].

S43-51U-P09
Odzyskanie: Poprzez urządzenie śledzące. Podmiot został odzyskany na polu kukurydzy w ██████, █████████, z niezidentyfikowaną brązową cieczą na policzkach. Ludzkie serce z napisem "POTRZEBUJĘ CIĘ" wykonanym tą samą cieczą znajdowało się w dłoni podmiotu. Podmiot twierdzi że przez cały czas przeskoku nie miał tego serca i nie wie skąd narząd znalazł się w jego dłoni. Badacze próbują zidentyfikować ciecz.

Podmiot pojawił się w całkowitej ciemności, w której dało się usłyszeć dochodzący z bliska płacz. Po włączeniu latarki, podmiot odkrył, że "Uśmiechnięty Facet" z poprzednich przeskoków nachyla się w jego stronę. Brązowa ciecz broczyła spod jego okularów. "Uśmiechnięty Facet" zbliżył twarz do przedmiotu i wymamrotał zdanie "Dlaczego to zrobiłeś?". Następnie wytarł część cieczy ze swoich oczu i zaczął ją wcierać w policzki podmiotu.

Podmiot odepchnął "Uśmiechniętego Faceta" od siebie. Zauważył wtedy, że w jego garniturze jest kilka otworów, z których sączyła się brązowa ciecz. Podmiot wyciągnął broń i nacisnął spust, pistolet jednak nie zadziałał z nieznanych powodów. "Uśmiechnięty Facet" zaczął powoli iść w stronę podmiotu, który zaczął uciekać i biegał przez około 10 minut, po czym resztę przeskoku spędził skulony w kącie.

  • Żądanie: Mniej zawodna broń. Odrzucono, jako że nie dało się odtworzyć/znaleźć problemu z pistoletem.

9E2-66V-7HG5-3
Odzyskanie: Poprzez urządzenie śledzące. Podmiot znaleziony 7 km na północny-wschód od placówki.

Podmiot dokonał przeskoku gdy czytał w swoim pokoju. Podmiot odkrył, że powrócił do środowiska zawierającego telepatyczne drzewa. Drzewa pozostały milczące po jego pojawieniu się. Podmiot przyznał, że pomimo wcześniejszych doświadczeń z tą rzeczywistością, był zaciekawiony brakiem oznak działalności człowieka. Podmiot udał się na wyżej położone tereny tak aby móc zobaczyć coś ponad koronami drzew.

Podmiot znalazł polanę na szczycie wzgórza. Podmiot zobaczył ogromną, pół przezroczystą, niebieskawą kopułę obejmującą cały las. Korona drzew rozchodziła się aż do granicy kopuły, a listowiem tak gęstym, że przebicie się przez nią wzrokiem było nieosiągalne. Podmiot zgłosił, że widział kopułę nieco obok względem centrum, co sugeruje że nie pojawił się dokładnie na jej środku.

  • Żądanie: Brak.

5Z4-75T-7YB
Odzyskanie: Podmiot został znaleziony we własnych kwaterach, nieprzytomny i leżący na podłodze. Podmiot znacznie krwawił. Tuż pod pachami odkryto kilka głębokich ran. Znaki pazurów ciągnęły się w doł, pod żebra. Podmiot otrzymał standardową pomoc medyczną i został przekazany do ambulatorium placówki.

Podmiot ocknął się na pokrytym śniegiem obszarze. Podmiot nie posiadał przy sobie swojego plecaka z wyposażeniem, jako że podczas przeskoku spał. Jedyne co miał przy sobie to pościel i piżamę. Podmiot oglądał kiedyś programy survivalowe i wiedział jak przetrwać w chłodnym środowisku. Próbował wykopać sobie prostą jamę w śniegu za pomocą dłoni, kiedy został zaatakowany przez białego niedźwiedzia.

Na tym kończą się jego wspomnienia.

  • Żądanie: Porządna broń. Wyrażono zgodę. Utrata podmiotu z powodu nie-anomalnego niedźwiedzia polarnego byłaby zmarnowaniem środków Fundacji i wielkim wstydem. Podmiot otrzyma nóż, pochwę na niego oraz wytrzymały pas, jest również zobowiązany do noszenia ich przy sobie przez cały czas.

3G8-14H-9UX
Odzyskanie: Podmiot przejęty w kuchni placówki, pozbawiony lewej dłoni, wykrzykujący silne wulgaryzmy w niekontrolowany sposób. Podmiot został przekazany do ambulatorium.

Podmiot dokonał przeskoku do wymiaru na pierwszy rzut oka bardzo podobnego do naszego. Podmiot nawiązał kontakt z personelem Fundacji w ambulatorium, gdzie został zapytany o jego małe "kły". Podmiot stwierdził, że nie wie o czym mowa, ale szybko wywnioskował o co pytała przesłuchująca go osoba, gdy ta otworzyła usta i wskazała na zestaw ogromnych kłów umiejscowionych obok siekaczy. Osoba ta skomentowała także zaokrąglony kształt ciała podmiotu, który został uznany za niezwykły i fascynujący w tym wymiarze.

Pomijając te różnice, podmiot opisał pracownika tamtejszej Fundacji jako miłą. Następnie personel przyszykował dla podmiotu znaczne ilości jedzenia. Podmiot zauważył brak czegokolwiek zielonego w posiłku. Gdy został poproszony o wyjaśnienie tego stwierdzenia, odpowiedział "To było samo mięso!". Po posiłku, dwa stworzenia pilnujące podmiotu w ich odpowiedniku ambulatorium zaprowadziły go do małego pomieszczenia zawierającego skrzynkę wiszącą na ścianie po przeciwnej stronie. Poproszono go o zdjęcie ubrać i zajęcie pozycji przed skrzynką. Po wykonaniu polecenia, otwarto skrzynkę i podmiot został wystawiony na działanie zielonej kuli przez około 8 minut. Podmiot zauważył brak blizn po lewej stronie ciała i ogólną poprawę samopoczucia.

Następnego dnia jedno ze stworzeń podeszło do podmiotu i poprosiło go o udostępnienie niewielkiej ilości skóry i tkanki mięśniowej w celu "zbadania różnic genetycznych". Podmiot odpowiedział "Tylko jeżeli dostarczycie mi więcej tego smakowitego jedzenia!". Stworzenie było widocznie zadowolone z takiej odpowiedzi. Przeprowadzono niewielki zabieg biopsji na prawym udzie podmiotu. Podmiot opisał doświadczenie jako "bolesne, ale całkowicie warte cierpienia". Duża ilość niezidentyfikowanego rodzaju mięsa została potem dostarczona podmiotowi. Po posiłku podmiot został wypuszczony aby móc zbadać placówkę.

Przez następne półtora miesiąca stworzenia dostarczały podmiotowi dużych ilości mięsa i prowadziły z nim niezobowiązujące rozmowy. Przez ten okres podmiot przytył 14 kg. Dnia 16-04-2015 podmiot został odprowadzony do odpowiednika kuchni placówki. Następnie został umieszczony przy bloku do krojenia mięsa i jego lewa dłoń została odcięta.

  • Żądanie: Proteza dłoni. Wyrażono zgodę.

8A8-91T-710
Odzyskanie: Brak problemów.

Podmiot pojawił się w dużej prześwitującej kopule wypełnionej roślinnością, bez znaku ludzkiej obecności. Podmiot stwierdził że poruszanie się było trudne i niewygodne. Po krótkim badaniu otoczenia, podmiot odkrył okno, za którym zobaczył "absolutną czerń, z Ziemią na horyzoncie".

Kilka minut później podmiot natknął się na wysokiego humanoida, który był zaciekawiony wyjątkowo różnicą w rozmiarach między nimi. Podmiot zapytał gdzie się znajduje. Humanoid odpowiedział, że teraz są w "Bazie 12, skrzydło warzywno-tlenowe". Podmiot zapytał co na nieboskłonie robi Ziemia, humanoid na to pytanie zareagował zdziwieniem, stwierdzając, że "to jest księżyc" jednocześnie pokazując Ziemię. Wywiązała się krótka dyskusja, po której humanoid odszedł.

Podmiot zauważył, że po tym jak Ziemia "zaszła", można było zobaczyć szary, górzysty krajobraz otoczenia, identyfikowalny z powierzchnią księżyca po "godzinie czy coś takiego". Podmiot chciał spróbować zbadać więcej swojego otoczenia, ale dokonał ponownego przeskoku zaraz po podjęciu tej decyzji.

  • Żądanie: Jedna kamera; podmiot określił widok jako "zapierający dech w piersiach". Odmowa.

7J0-175-35X
Odzyskanie: Podmiot został przejęty na dachu placówki, po upadku z wysokości około pięciu metrów.

Podmiot dokonał przeskoku kiedy próbował zasnąć. Podmiot pojawił się w wielkim zbiorniku wodnym, ze względu na smak uznał że jest to słodka, pitna woda. Podmiot popłynął w stronę powierzchni, około trzydzieści pięć metrów, po czym przystąpił do utrzymywania się na powierzchni. Podmiot dostrzegł pod sobą kilka ciemnych kształtów poruszających się w wodzie, oraz jasne światła w oddali, nie próbował jednak zbliżyć się do żadnego z tych zjawisk. Podmiot oznajmił że miał problemy z oddychaniem. Późniejsze testy wykazały, że podmiot przyjął do organizmu znaczne ilości metanu.

  • Żądanie: Umieszczenie w podręcznym ekwipunku butli z tlenem. Wyrażono zgodę.

99P-UT1-24J
Odzyskanie: Podmiot został znaleziony w miejscu w którym dokonał przeskoku, jednak leżący na podłodze w pozycji embrionalnej, szlochający. Podmiot krzyczał "Dlaczego musiała odejść?!", a po próbie nawiązania kontaktu, przez kilkanaście dni cierpiał na poważną depresję. Agenci zgłosili, że po przejęciu pachniał "cudownie".

Podmiot pojawił się w miejscu które potrafił opisać jedynie jako "niemożliwie piękne". Podmiot powiedział, że było to "jak najlepsze części wszystkich miejsc na raz". Piękno było tak przytłaczające, że nie miał ochoty się poruszać. Kiedy zaczął doskwierać mu głód i pragnienie, rośliny najwyraźniej wyciągnęły w jego stronę pnącza by wstrzelić w usta płyn, opisany jako "najlepsza rzecz jaką kiedykolwiek piłem — słodka i pełna i wszystko jednocześnie na raz". Po około jednym dniu (podmiot nie miał pojęcia ile czasu upłynęło ponieważ ani raz nie spojrzał na zegarek) humanoidalna kobieta w wieku podmiotu niespodziewanie do niego podeszła. Następnie odbyli długą rozmowę, podmiot opisał ją następująco: "wiem że się powtarzam, ale to była najbardziej niesamowita osoba jaką poznałem w życiu". Z niechęcią podmiot powiedział, że mieli się pocałować w momencie gdy nastąpił przeskok i powrót do naszej rzeczywistości. Podmiot musiał zostać powstrzymany od popełnienia samobójstwa. Testy fizyczne wykazały, że podmiot jest bardziej wysportowany i w lepszej kondycji, a jego IQ wzrosło o prawie 10 punktów, pomimo braku jakiegokolwiek treningu czy szkolenia w czasie trwania przeskoku.

  • Żądanie: Różne rodzaje pożywiania i napojów, zdjęcia kobiet powszechnie uznawanych za atrakcyjne. Podmiot uznał wszystkie przydzielone przedmioty jako niesatysfakcjonujące, wypowiadając takie zdania jak "to nie to samo" i "nie, nie, nie tak!". Następnie podmiot zażądał wymyślenia sposobu na pozostanie w innej rzeczywistości po pojawieniu się w niej i zostało mu przypomniane, że jest to niemożliwe.

6A5-93W-132
Odzyskanie: Podmiot powrócił niedożywiony, cierpiący na zatrucie nieznaną toksyną, z którego szybko się wyleczył. Późniejsza analiza wykazała, że substancja ta to jad o wysokiej zawartości krzemu. Małe, oparte o związku krzemu stworzenie zostało znalezione na palcu podmiotu podczas jego odzyskania. Osobnik szybko zdechł z nieznanych przyczyn, najprawdopodobniej z głodu.

Podmiot przeniósł się do wymiaru składającego się przede wszystkim z kryształów różnej wielkości i odcieni. Słońce zostało opisane jako "mniejsze i bardziej błękitne niż nasze". Podłoże pokryte było piaskiem, również o różnych matowych odcieniach. Podmiot stwierdził, że wiele z większych kryształów poruszało się powoli i wydawało się być żywe. Ponadto widział mniejsze stworzenia które biegały wokół gwałtownie, wydawały się być one również stworzone z kryształów. Podmiot spędził trochę czasu w poszukiwaniu wody, którą w końcu znalazł. Zauważył, że wydawało się, iż przy zbiorniku wodnym znajduje się więcej kryształowych zwierząt. Tuż przed ponownym przeskokiem został zaatakowany przez jedno z nich.

Podmiot stwierdził, że zarówno mniejsze, jak i większe stworzenia z wyglądu i z zachowania przypominały mu skorupiaki.

  • Żądanie: Jedzenie i napoje "które nie smakują jak piasek". Wyrażono zgodę.

Addendum 507-3B-00: Ze względu na szczególny przypadek kontaktu z ███-███, część dokumentów w archiwum została zmieniona, uszkodzona, lub technicznie-nie-istniejąca. Dokument 507-3B wydaje się paść ofiarą tego zjawiska i jest obecnie przywracany z użyciem plików zapasowych, odnośników i ████████ w takiej kolejności. Zawartość pliku może się zatem z czasem rozszerzać, zmniejszać lub zmieniać. //- doktor //█████

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported