Eksperyment 027-21
ocena: 0+x

Prowadzący: Dr ███████████

Uczestnicy: Dr ████ (Dr)

Opis: Dr. █████ poinstruowano, by poruszył problem niesubordynacji swojego kolegi, dr. ██████████, wobec zasad Fundacji. Przebieg eksperymentu rejestruje umieszczona na statywie kamera oraz mikrofon.


Przebieg:
Dr ████ wchodzi do przechowalni.

Dr: Witaj, SCP-PL-027.

SCP-PL-027 wstaje i uściska dłoń doktorowi.

Dr: Widzę, że całkiem dobrze się tu urządziłeś.

PL-027: Warunki są bardzo przystępne. To miejsce ma ciekawą historię. Kiedyś przechowywano tu SCP-PL-███, SCP-PL-███ czy SCP-PL-███, ale po renowacji w ████ Fundacja postanowiła, że zmodyfikuje ten sektor tak, by zabezpieczane w nim obiekty, a właściwie czynności z ich zabezpieczaniem związane, nie zakłócały zbyt często spokoju pracownikom Skrzydła Medycznego.

Dr: Ciekawe, nie wiedziałem o tym.

PL-027: Dlatego panu opowiedziałem, doktorze. Choć z tego, co mi wiadomo, powinien pan doskonale znać historię swojego sektora.

Dr: Zgadza się. Ale, jak widzisz, nawet tutaj niektórzy czasem nie dopełniają swoich obowiązków. Właściwie ostatnio mamy problem z taką właśnie osobą… na dużo większą skalę. Dr █████████ nie dotrzymuje terminów składania raportów, mimo posiadania czwartego poziomu upoważnienia nie stawia się na comiesięczne badania psychiatryczne, często spóźnia się do pracy z przydzielonymi mu obiektami. Jednocześnie Fundacja nie może zarządzić jego zwolnienia lub terminacji, gdyż w wyniku [EDYTOWANO] posiadł na wyłączność kody dostępu do Sektora-██ i Sektora-██. Przez długotrwałe konfrontacje z SCP-PL-███ jego organizm uodpornił się też na działanie preparatów amnezyjnych. Administracja, ostatnio zajęta [USUNIĘTO], nie ma możliwości przyjrzeniu się sprawie, mimo że działania doktora jawnie i bezpardonowo naruszają większość zasad panujących w Fundacji. Chcę wiedzieć, jak poradzić sobie z tym problemem, SCP-PL-027.

PL-027: (wstając) Natura ludzka już taka jest. Człowiek zawsze w pewnym stopniu wykazuje się nieposłuszeństwem, zawsze chce więcej robiąc mniej. Fundacja pamięta wiele relatywnie podobnych przypadków, choć żaden nie malował się w barwach równie wielkiej beznadziei dla jej pracowników. Ale to tylko pozory. Jak mawiają — najciemniej pod latarnią, również bardzo użyteczna prawda. Neutralizację setek obiektów zawdzięczacie administracji, która działała impulsywnie i bezwzględnie; szykowała ogromne parasole, by odeprzeć ulewę z wielkiej chmury, doczekując się jednak tylko małego deszczu. Identyczny schemat działania odpowiedzialny jest za likwidowanie ogromnego potencjału umysłowego Fundacji. Zamiast zgodzić się na małe ustępstwo, zarząd wolał zachować wszystko dla siebie. Konsekwencje nie miały znaczenia. Bo po obu stronach stali ludzie. A ludzka natura już taka jest. To wszystko, co mam w tej sprawie do powiedzenia.

Dr: Dziękuję, SCP-PL-027.

PL-027: Nie ma problemu.

Eksperyment zostaje zakończony.

Spostrzeżenia: Dr ████ opisał SCP-PL-027 jako pracownika w kitlu Fundacji o twarzy Administratora O5-██. Opis doktora częściowo pokrywa się z moimi obserwacjami — również zaobserwowałem sylwetkę mężczyzny w kitlu Fundacji, jednak rysy jego twarzy zgadzały się z rysami dr. ██████████, którego problem poruszano podczas konwersacji — dr ███████████

Postępowanie: Po trwającej [EDYTOWANO] dni naradzie, zadecydowano o nadaniu dr. ██████████ piątego stopnia upoważnienia (o co zabiegał od ██/██/████). Doktor wyjawił wszystkie posiadane przez siebie informacje i podziękował za awans, a jakość jego pracy znacznie wzrosła; jednak przez realną groźbę narażenia Fundacji na dekonspirację, a także bezwzględne łamanie wszelkich zasad obowiązujących na jej terenie, dzień później został zneutralizowany — Administrator O5-██.

Wnioski: SCP-PL-027 to naprawdę bardzo płodny obiekt, zdecydowanie zalecam kontynuowanie eksperymentów z jego udziałem.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported