Miłość w Strefie 63
ocena: -1+x

Kiedy byłam nowa, tylko on mi pomagał. Jedynie on pokazywał, że mu na mnie zależy. Jak miałabym go zostawić? Kilka siniaków i skaleczeń miałoby nas rozłączyć? Parę ran, małych ranek, mogłoby zniszczyć łączące nas uczucie? Nie, nie pozwolę na to. Wszyscy chcą mnie od niego odsunąć. Jednak oni nic nie rozumieją.
Nie potrafią kochać.
Nie są zdolni zrozumieć naszej relacji.
Zostanę przy nim. Wiele już razy zapewniał mnie, że to wszystko, co mi zrobił, to z miłości.
Ufam mu i nie pozwolę komukolwiek nas rozdzielić.
14.02.[ZMIENIONO]


Ciężka praca, ale czymże jest życie bez pracy? O tak, praca jest dobra; im cięższa, tym lepsza. Trzeba się troszczyć o pracowników. Jesteś jednym z nich. Tak, tak… nowi są wspaniali; trzeba im pokazywać, co i jak… czyż to nie jest piękne? Świeże młodziki nie wiedzą, co to prawdziwa, ciężka praca. Strefa potrzebuje pracowników — jak najlepszych, o tak. Ta nowa. Ona jest cudowna… piękna, mądra i, co najważniejsze, pracowita. Nie jest jak inne. Zakochałem się w niej… czuję do niej ból wnętrza. Nie zrobię jej nigdy nic… złego.
13.01.[ZMIENIONO]


On… on to robi z miłości. Prawda? Prawda!? Tak, tak… to z miłości. Te zacięcia łatwo można ukryć. On, on… przeprosił. Nie mogę go zostawić; ja go kocham, a on kocha mnie. Będziemy szczęśliwi. Razem.
Nie jest niebezpieczny; to jego sposób na okazywanie uczucia, którym mnie darzy.

Momenty, gdy uderza, są sporadyczne; raz, może dwa na dzień. Warto to znosić dla tego, co mówi, za komplementy — w zamian za miłość. Co prawda moi znajomi krzywo na niego patrzą, ale wolę jego od nich. Zazdroszczą; też chcą być kochani jak ja. Nikt ich nie pożąda — dlatego mnie od niego odcinają. Jeżeli trzeba będzie, odsunę się od nich. On sam mi w zupełności wystarczy.
27.02.[ZMIENIONO]


Kocham ją. Jestem pewien… Tak… Sprawia, że tracę nad sobą panowanie…. Nie jak zawsze; to co innego… Jest, jest…. niezwykła. Kocha mnie — czuję to. Jest w stanie mi przebaczyć i schować wszystkie piękne siniaki pod rękawami, by nikt ich nie widział, oprócz mnie. Chcę ją mieć przy sobie. Zawsze, zawsze ona musi być moja… Musi!
06.03.[ZMIENIONO]


Boli. Wszystko mnie boli. Siniaki coraz trudniej mi ukrywać, nie mówiąc o zacięciach. Zaczynają opadać klapki, które do tej pory miałam na oczach. Jest potworem — bestią. Moi przyjaciele każą mi natychmiast z nim zerwać. Jak jednak mam go opuścić?

Nie umiem zostawić osoby, którą kocham. Tak, nadal coś do niego czuję. Jest zły, ale mnie kocha — powtarza to za każdym razem, gdy to robi… kiedy traci nad sobą kontrolę.

Tak. Jeżeli trzeba zerwę znajomości, zacznę udawać, że nigdy nie poznałam tych fałszywych przyjaciół. Widocznie moim losem jest odegranie z nim „Pięknej i bestii”.
22.03.[ZMIENIONO]


Wszyscy są zazdrośni! Nie umieją rozpoznawać oznak prawdziwej miłości! Ona mimo to mnie nie zostawi, ani ja jej. Nigdy jej nie zostawię. Będziemy razem na zawsze. Chce się wyrzec przyjaciół… tfu! Jej jedynym przyjacielem jestem ja.
14.04.[ZMIENIONO]


Muszę od niego uciec. Krzywda, którą wyrządza „w dowód miłości”, zaczyna mnie zabijać. Jak trucizna. Odepchnęłam od siebie znajomych; zostałam sama. Jestem zmuszona odejść od niego i nie mam nikogo, kto by mi w tym pomógł. Nikt za mną nie stanie. Zawroty głowy, które są skutkiem tego samego, co zacięcia na skórze, sprawiają, że zaczynam omdlewać. Nie jestem w stanie zakryć siniaków rękawami ani nogawkami spodni. Dekolty moich ubrań nie sięgają szyi, gdzie pojawiają się nowe rany.

Nie wychodzę z pokoju, niby będąc obłożnie chora. Załatwił zwolnienie. Twierdzi, że wszystko się zagoi. Zachowuje się jak psychopata. Jak mogłam nie zauważyć tego wcześniej? Chcę się od niego odsunąć — jak najszybciej. Chcę żyć, ale jego chory umysł najwidoczniej za wszelką cenę pragnie zatrzymać mnie przy sobie. Muszę z nim zerwać, nim historia skończy się tragicznie. Zanim Bestia zabije pięk…
30.04.[ZMIENIONO]


Chciała uciec! Niewdzięczna szmata! Ja jednak już się postarałem. O tak. Teraz będzie grzeczna… trzeba tylko podjąć odpowiednie kroki… heh… mięso jest pyszne… nie będzie jej potrzebne… trociny, o tak, będą wspaniałym zamiennikiem… teraz jest moja, tylko moja… i grzeczna… niczyja inna… MOJA, MOJA, MOJA!
30.04.[ZMIENIONO]

Wpisy z dzienników pracowników Strefy 63 wyjaśniające okoliczności śmierci jednej z pracownic. Stanowią one bezpośredni dowód z dokumentu w śledztwie. Funkcjonariusz [ZMIENIONO] podejrzany o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Kara w postaci terminacji oczekuje na uprawomocnienie.

Wypchał ją trocinami? Widać że to tylko głupi trep. — B-███

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported