Propozycja dr. Jamesa H
ocena: +24+x
fundator1.jpg

SCP-PL-001, fot. 19██.

Identyfikacja podmiotu: Nie dokonano (nadano kryptonim "Fundator").

Prawdopodobna charakterystyka: Kawaler, bezdzietny; znajomość z ███████████████; anomalia wiekowa (długowieczność); niesprecyzowana zasobność wiedzy; może stanowić zagrożenie/może nie stanowić zagrożenia (?); zamożny, bezkonfliktowy (pasywny).

Czynności zapobiegawcze: Stosować się do Rozkazu ██████████████ z 03/10/████ (wg kalendarza gregoriańskiego); nie dopuścić personelu posiadającego poziom upoważnienia niższy niż 5. do konfrontacji; zezwalać na przechadzki podmiotu po terenie Fundacji; jeśli wykaże chęć rozmowy — nie przeszkadzać; jeśli zażyczy sobie, by zaprzestano jego obserwacji — zaprzestać; nie stosować żadnej formy inwigilacji (podsłuchy, urządzenia śledzące, szpiedzy etc.), o ile sam podmiot nie wyrazi na takie działania zgody.

Opis: SCP-PL-001 to humanoidalny byt, który sfinansował powstanie Fundacji SCP. Ma około [EDYTOWANO] lat, sto osiemdziesiąt pięć (185) centymetrów wzrostu, osiemdziesiąt dwa (82) kilogramy wagi; regularne rysy twarzy, niebieskie oczy, gęste czarne włosy. Jest uzależniony od palenia wyrobów tytoniowych i ma obsesję na punkcie własnego bezpieczeństwa.
Nie wiadomo, od jak dawna przebywa na terenie placówki; Rada O5 była jednak w stanie potwierdzić, iż jego sylwetka widnieje na wszystkich fotografiach przedstawiających momenty przełomowych dla Fundacji decyzji (głównie dotyczących inwestycji i poszerzania terenów wpływów), włączając w to chwilę samego jej założenia ("Fundator" na fotografiach pojawia się często w towarzystwie "Administratora"). Dodatkowo wprowadzony 03/10/████ Rozkaz ██████████████ jasno określa przywileje SCP-PL-001; ostatnia linijka zawiera jednak informację, iż "Fundator" wciąż stanowi przede wszystkim obiekt (w załączniku 001-D odnaleźć można kopię powyższego dokumentu).

Opis uzupełniający: SCP-PL-001 posiada własną przechowalnię, która umiejscowiona jest w skrajnej części Ośrodka 7. Jej ściany wykonane zostały ze szkła kwarcowego (pozwalając tym samym na swobodną obserwację działań podmiotu); na ścianie północnej znajdują się dwa wychodzące na podwórze okna (co z kolei stanowi ewenement — podobne warunki nie panują w żadnym innym miejscu w Fundacji). Na drzwiach umieszczona została pozłacana tabliczka z wygrawerowanym napisem: "Biuro Fundatora", a tuż obok — interkom. Wewnątrz pomieszczenie wyposażone jest w stojące na środku biurko (gdzie znajduje się lampka, kalkulator i długopis; SCP-PL-001 zawsze ma również do dyspozycji co najmniej 5 czystych kartek formatu A4, choć nie ustalono, gdzie je pozyskuje), obijany skórą fotel, zwisające z sufitu dwie świetlówki, kominek oraz 5 kamer bezpieczeństwa i 3 fotokomórki. Nie wiadomo, kto jest konstruktorem przechowalni. Istniejąca dokumentacja nie wspomina o czasie jej powstania ani o osobie, która budowę zleciła. Przypuszcza się, że zaprojektowana została przez samego "Fundatora" (prawdopodobnie dysponującego odpowiednimi środkami, by później nakazać wykonanie). Za tezą tą przemawia fakt, iż SCP-PL-001 jako jedyny posiada dostęp do przechowalni — personel nie może dostać tam się bez jego zgody. Nie można również wykluczyć, że obiekt wymyślił i wybudował "biuro" w pojedynkę.

fundator2.jpg

SCP-PL-001 (po środku) ściskający dłoń "Administratorowi", w rogu ówczesny O5-██; fot. 1953.

Anomalne własności podmiotu: Każdego dnia o szóstej rano "Fundator" zajmuje miejsce przy biurku i rozpoczyna wykonywanie obliczeń za pomocą kalkulatora. Następnie (zwykle po upływie godziny) zapisuje co najmniej jedną kartkę A4, używając długopisu z czarnym wkładem. Później może powtórzyć te czynności w różnej kolejności. Dotychczas nie zdołano ustalić, jaką treścią SCP-PL-001 zapełnia kolejne strony. Wiadomo jednak, że przed zrobieniem sobie przerwy wyrzuca wszystkie zapiski do kominka i czeka, aż doszczętnie spłoną.

W czasie przerwy, SCP-PL-001 przechadza się po Fundacji. Posiada dostęp do każdego Ośrodka oraz Strefy, jednak najczęściej jako pierwszy cel swojej podróży wybiera fundacyjny bufet w Ośrodku 7. Przez personel traktowany jest jako jeden z pracowników, ale nikt nie nawiązuje z nim kontaktu werbalnego (chyba że sam "Fundator" rozmowę zainicjuje). Po spożyciu posiłku i uzupełnieniu płynów, SCP-PL-001 zawsze kieruje się w stronę przechowalni wybranego przez siebie obiektu. W tym miejscu dochodzi do zachowania, które przy standardowym raporcie określone zostałoby mianem manifestacji (bądź przejściem w fazę aktywną/manifestacją częściową) — Fundator wyciąga z kieszeni (czasem spodni, czasem wewnętrznej w marynarce) długopis oraz kartkę formatu A4, na której po chwili obserwacji zapisuje cenę (to jedyna znana dotychczas sytuacja, w wyniku której staje się możliwe dostrzeżenie zapisywanej przez SCP-PL-001 treści). Cena ów każdorazowo wyrażona zostaje w innej walucie, jak również — zależnie od obiektu — innej kwocie.
Nie ustalono, czy (lub w jakim stopniu) działania "Fundatora" mają wpływ na naruszenie przez obiekty swoich przechowalni. Dotychczas Fundacja bezskutecznie starała się również połączyć manifestacje SCP-PL-001 z okresowymi zniknięciami niektórych podmiotów, jednak z uwagi na Rozkaz ██████████████, wszczęte dochodzenia musiały zostać przerwane.

Po dokonanej manifestacji, SCP-PL-001 zawsze powraca do "biura". Na miejscu, za pomocą komórki starego typu, wykonuje telefon. Treść prowadzonych przez "Fundatora" rozmów nie jest znana — ściany jego przechowalni, choć wykonane ze szkła, wykazują anormalnie wysoką zdolność absorpcji fal dźwiękowych. Na uwagę zasługuje również fakt, iż na terenie całego Ośrodka 7. nie istnieje zasięg (ma to związek z przechowalnią SCP-PL-███). Kiedy rozmowa zostaje zakończona, SCP-PL-001 wyrzuca telefon do kominka. Sposób, w jaki pozyskuje kolejne, nie został poznany.

Postępowanie z podmiotem: SCP-PL-001 jest istotą świadomą i myślącą. Porozumiewa się wyłącznie z członkami personelu badawczego posiadającymi piąty poziom upoważnienia. Na widok personelu klasy D reaguje zazwyczaj zaciskaniem zębów i wyrazem pogardy na twarzy, co wskazuje nastawienie silnie negatywne. Pracownicy poziomu 5. mogą porozumiewać się z SCP-PL-001 w ograniczonym zakresie — nie mają pozwolenia, by wypytywać o jego przeszłość, cel manifestacji, źródło dochodów, powiązania z poszczególnymi postaciami czy cel, w jakim przebywa na terenie Fundacji. Zabronione jest także wykorzystywanie nagrań z przesłuchań w celach innych niż sporządzenie transkrypcji.

Aby porozmawiać z SCP-PL-001, należy poprosić o konwersację przez interkom znajdujący się obok drzwi prowadzących do przechowalni podmiotu. Po udzieleniu zgody, rozmówca ma około siedmiu (7) minut, by zadać odpowiednie pytania. Kiedy wyznaczone 7 minut upłynie, "Fundator" przerwie rozmowę, kwitując ją słowami: "Przykro mi, ale czas to pieniądz". Barwę głosu podmiotu określono jako przyjemny dla ucha bas.


Uwagi do charakterystyki SCP-PL-001

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported