Log incydentu #066-DE-I1
ocena: +4+x

Jest to podsumowanie Incydentu #066-DE-I1, zebrane głównie z nagrań z kamer ochrony i świadków.

Wszystkie oryginalne nagrania, dzienniki przesłuchań oraz lista zastosowanych środków dyscyplinarnych są dostępne w zakładce:

Notatka wstępna: Następujące wydarzenia miały miejsce w nocy po tym, jak Podmiot-4 został uznany za sprawny na wezwanie dr Bauma, i został zwolniony z kwarantanny. Większość personelu, który nie był na warcie lub nie brał udziału w nocnych badaniach, przebywała w swoich kwaterach. W Centrum Bezpieczeństwa, wbrew przepisom, obchodzone są 50-te urodziny strażnika ████ █████ i jedzony jest tort. Strażnicy na warcie tylko sporadycznie patrzą na ekrany kamer ochrony.

Początek Logu

Podmiot-4 podchodzi w swoim mundurze strażnika do schowku, w którym znajduje się SCP-066-DE i otwiera blokadę kodem standardowym dla sektora 11 (w sektorach, w których wiele SCP, sugerowanych jako niezdolne do ucieczki i nieszkodliwe, znajduje się w jednym pomieszczeniu, zazwyczaj pod jednym kodem; ta zasada została zmieniona po tych wydarzeniach).

Podchodzi do szafki SCP-066-DE i rzuca zaklęcie "Otwieranie zamków" na oba zamki; podmiot przeprowadził już wcześniej test z tym zaklęciem i prawdopodobnie zapamiętał je. Przyniósł potrzebne elementy w plecaku i wydaje się, że jest wystarczająco blisko SCP-066-DE aby rzucić zaklęcie.

Jedzie windą na poziom 5. Winda przyjmuje jego numer dostępu do przejazdu na poziom 5, ponieważ był tam kiedyś na służbie, opiekując się SCP klasy Keter, a dostęp nie został usunięty, ponieważ nikt nie wątpił w jego lojalność.

Kiedy zostaje zatrzymany przed wejściem na poziom 5 przez strażników w kontroli dostępu, ponieważ nie ma go na liście rezerwacji, rzuca zaklęcie "Kula ognia", które wrzuca do wartowni, paląc tam na śmierć trzech strażników i mocno niszcząc sprzęt. Alarm pożarowy budzi pewną uwagę w Centrum Bezpieczeństwa, ale strażnicy zwracają tylko uwagę na ogień, a nie na samotnego strażnika pędzącego przez korytarze z książką w ręku i plecakiem.

Zostaje zatrzymany przez dwóch strażników przed komorą przechowawczą SCP-███-DE i po krótkiej dyskusji rzuca zaklęcie "Magiczna zbroja". Strażnicy otwierają ogień, ale pociski odbijają się od niego i rykoszetem wbijają się w ściany i sufit. Rzuca na obu strażników zaklęcie " Piorun elektryczny", śmiertelnie raniąc ich. Pożar nie jest od razu zauważony, ponieważ ogień w pomieszczeniu strażniczym jest gaszony przez zraszacz ognia i szampana w Centrum Bezpieczeństwa.

Strażnik w Centrum Bezpieczeństwa zauważa strażników leżących przed SCP-███-DE. Po krótkiej dyskusji i wykryciu Podmiotu-4 oficer straży uruchamia alarm przeciwwłamaniowy i mobilizuje MFO-DE4-𝔈 oraz MFO-DE4-𝔉.

Po wykryciu intruza poziom 5 znajduje się pod zamknięciem, choć podmiot-4 znajduje się już w korytarzu prowadzącym do komory przechowawczej SCP-███-DE, gdzie podczas testu nr. 20 był świadkiem "przerażającej wizji". Zabija trzech z czterech strażników w korytarzu zaklęciami i pistoletem, który zabrał z martwego strażnika. Zmusza czwartego z nich zaklęciem "Ból" do odblokowania drzwi do komory przechowawczej SCP-███-DE, a następnie zabija go. Zamyka drzwi od wewnątrz zaklęciem "Magiczny Zamek".

MFO-DE4-𝔈 dociera do korytarza prowadzącego do komory przechowawczej SCP-███-DE, podczas gdy MFO-DE4-𝔉 znajduje się w rezerwie przy wejściu do sektora, ale nie może otworzyć drzwi. Podczas gdy zlecony jest palnik do cięcia, podmiot-4 jest identyfikowany na monitorach i wezwany jest dr Baum, który z kolei wzywa podmiot-5.

Podmiot 4 rysuje koło niezidentyfikowanego proszku w przedsionku. Według oceny dr Bauma i Podmiotu-5 przygotowuje on zaklęcie "Egzorcyzm", dla którego nie jest wystarczająco silny, według Podmiotu-5. Na własną prośbę, Podmiot-5 przechodzi na Poziom 5 z eskortą. Przybyła palnik do cięcia, MFO-DE4-𝔈 rozpoczyna wycinanie drzwi do przedsionka. Cały personel pomocniczy jest ewakuowany na powierzchnię, w celu przygotowania generalnego zamknięcia, a O4 zostaje poinformowany.

Podmiot-4 zakończył przygotowania i otworzył drzwi do komory przechowawczej SCP-███-DE (która musi pozostać odblokowana zgodnie z jego specjalnymi czynnościami przechowawczymi). Podczas gdy SCP-███-DE zbliża się do drzwi, Podmiot-4 zaczyna rzucać przygotowane zaklęcie. Okrąg miga i proszek zaczyna się świecić. Cienkie żarzące się linie, jak żyłki na skrzydle, zaczynają się rozprzestrzeniać od koła do Podmiotu-4.

Gdy do niego docierają, zaczynają się na nim rozprzestrzeniać, co zgodnie z jego mową ciała i krzykami słyszanymi przez MFO-DE4-𝔈 wydaje się być bardzo bolesne. SCP-███-DE stoi przed kręgiem i z ciekawością obserwuje.

Jako że Podmiot-4 jest w pełni objęty, zaczyna morfować. Rozrasta się do wielkości 3 m i zdziera z siebie ubranie, spadające w płonących skrawkach; tam, gdzie skóra jest widoczna przez linie, zaczyna zmieniać kolor na czerwono-brązowy; z głośnym pęknięciem dolne nogi łamią się do drugiego, tylnego kolana; z palców u rąk i uszu wyrastają czarne pazury; twarz opada, tak że czaszka pod spodem jest wyraźnie widoczna, płomienie sadzy palą się w oczodołach, z czaszki nad uszami wyrastają dwa rogi jak z tragusa. W oparciu o teorię, że to stworzenie nie jest już Podmiotem-4, jest ono sklasyfikowane jako SCP-066-DE-2.

SCP-███-DE próbuje [ZMIENIONO], co wydaje się nie mieć wpływu na SCP-066-DE-2. SCP-066-DE-2 chwyta SCP-███-DE, wyrywa pazurami klatkę piersiową, wyjmuje dwa serca i konsumuje je.

W międzyczasie MFO-DE4-𝔈 wycięła drzwi, SCP-066-DE-2 upuszcza korpus SCP-███-DE, który nie regeneruje się jak zwykle i zwraca się do MFO. MFO otwiera ogień, ale rany zadane przez ich kule natychmiast się zamykają.

SCP-066-DE-2 atakuje MFO-DE4-𝔈 i zabija 9 członków formacji pazurami oraz 5 innych wycofujących się członków kulą ognia, która wygląda i działa jak zaklęcie.

O4 nakazuje zablokowanie całego ośrodka i mobilizuje pozostałe Siły Ośrodka-DE4 i dwa alarmowe MFO Ośrodka-DE8.

MFO-DE4-𝔉, również z Podmiotem-5 i jego eskorta, jest oddzielony od SCP-066-DE-2 drzwiami wzmocnionymi stalowymi zamkami, które mają połysk kuli ognia i otwierają się pazurami. Podmiot-5 przebiega za SCP-066-DE-2 podczas gdy ten morduje MFO-DE4-𝔉 i eskortę.

Biegnie on do komory przedsionkowej lub komory przechowawczej SCP-███-DE, gdzie jeszcze przygotowuje się egzorcyzm i odnawia krąg z resztą proszku. Nazywa się Podmiotem-4. Następnie opuszcza krąg i rzuca zaklęcie "Egzorcyzm"; Podmiot-4 pozwolił, aby SCP-066-DE upadł podczas jego przemiany i pozostawił go w kręgu. Koło znów zaczyna błyszczeć, a proszek zaczyna świecić, choć teraz czerń rozprzestrzenia się wewnątrz, która w miarę jak całe koło jest wypełnione, zaczyna unosić się jak gęsty czarny dym na podłodze.

SCP-066-DE-2 pojawia się w drzwiach, jest rozbryzgany i kapie krwią z jego pazurów. Wpatruje się w oczy Podmiotu-5, a jednocześnie powoli, jakby był w pełni świadomy tego, co robi, wchodzi w krąg. Czerń wkrada się na niego, a gdy jest już w pełni zakryty, zapada się i rozpływa w drobną sadzę; krąg przestaje się świecić. SCP-066-DE-2 zniknął.

Po jednej godzinie blokada reszty ośrodka zostaje odwołana, a po 6 godzinach cztery MFO szturmują poziom i przeszukują go zgodnie ze standardowym schematem na przełamanie zabezpieczeń Keterów. Podmiot-5 pozwala się wziąć do aresztu bez oporu. Wszystkie ofiary Podmiotu-4 i SCP-066-DE-2 są martwe i zostają poddane kremacji. Ponieważ SCP-███-DE nie regeneruje się po okresie kwarantanny i zaczął się rozkładać, zostaje uznany za zneutralizowany a jego szczątki również są kremowane. Podmiot-4 pozostaje zaginiony i został uznany za martwy.

Koniec Logu

W następstwie tego przełamania zabezpieczeń, aparatura bezpieczeństwa został zreorganizowana i ustanowiono wiele nowych i bardziej rygorystycznych przepisów i środków dyscyplinarnych. Podmiot-5 został [ZMIENIONO] na podstawie własnej sugestii, aby w nagłych przypadkach był dostępny dla protokołu zabezpieczania 𝔐𝔞𝔤𝔲𝔰.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported