Przygoda Małego Zbysia
ocena: +4+x

Mały Zbysio był niegrzeczny. Miłym Zwierzątkom się to nie spodobało, więc chciały dla zabawy nastraszyć Zbysia, żeby dać mu nauczkę. Ale Zbysio razem z kolegami przeszkadzał dzieciom. Zwierzątka się zdenerwowały. Zbysio chciał ucieknąć, ale Zwierzątkom udało się go złapać. Zwierzątka są fajne, lubią wszystkie dzieci! Dlatego wybaczyły Zbysiowi i zaprosiły do wspólnej zabawy. Zbysio teraz chodzi po Krainie Szczęśliwości i szuka kolejnych wrażeń, a Zwierzątka chcą się bawić razem z nim!


Agent Brzeziński wraz z kilkoma innymi pracownikami przeprowadza jedną z testowych interakcji z obiektami zamieszkującymi SCP-PL-194-B. Z niezrozumianej przyczyny dochodzi do Incydentu, podczas którego podmioty 194-2 o wyglądzie humanoidalnych pluszowych zwierząt nagle zaprzestają wszelkich czynności, aby po chwili zaatakować wszystkich obecnych pracowników. Udaje się ewakuować cały personel, z wyjątkiem Agenta Brzezińskiego, który zostaje uznany za zaginionego.

Tymczasem Agent Brzeziński żyje. Wyniesiony w nieznane miejsce przez wielkiego hipopotama próbuje znaleźć wyjście z anormalnej lokacji, poznając jednocześnie Krainę Szczęśliwości od strony nieznanej Fundacji. Jedynie wieloletnie doświadczenie fundacyjnego agenta zadecyduje, czy znajdzie on małe, niepozorne drzwi prowadzące do jego świata i czy uda mu się wyrwać z krainy wiecznej zabawy.

Zbysiowi nie podoba się przyjęcie

Prolog, Rozdział I

Zbysio poznaje nowego przyjaciela

Rozdział II

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported