SCP-007-DE
ocena: +7+x

Identyfikator podmiotu: SCP-007-DE

Klasa podmiotu: Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-007-DE-01 znajduje się w przechowalni dla humanoidów z ołowianymi ścianami, w Ośrodku DE6. Temperatura powietrza w pomieszczeniu musi zawsze mieścić się w przedziale od 39,1°C do 44,2°C, natomiast wilgotność powietrza należy utrzymywać na poziomie od 18% do 25%. Każdy pracownik wchodzący do celi musi mieć na sobie kombinezon chroniący przed promieniowaniem, a po jej opuszczeniu zostać zdezynfekowanym. Do tego celu wykorzystuje się komorę powietrzną z natryskiem dekontaminacyjnym ustawioną przed wejściem do celi.
Podmioty od SCP-007-DE-02 do SCP-007-DE-05 znajdują się w blaszanej skrzyni, w magazynie 26-B Ośrodka DE14 i w żadnym wypadku nie mogą znaleźć się w pobliżu SCP-007-DE-01. Otwarcie skrzyni może odbywać się tylko pod warunkiem zastosowania się do protokołów dotyczących ochrony przed promieniowaniem oraz dekontaminacji.

Opis: SCP-007-DE-01 to zmumifikowane ciało osobnika płci męskiej, przypominające ludzkie. Głowa odzwierciedla tę należącą do przedstawiciela gatunku Papio (pawian). Wahania poziomu wilgotności oraz temperatury mogą aktywować zdolności regeneracyjne SCP-007-DE-01, przez co atmosfera wewnątrz celi musi znajdować się pod stałą kontrolą.

Podmioty od SCP-007-DE-02 do SCP-007-DE-05 to cztery gliniane naczynia, które swoją konstrukcją przypominają egipskie urny pogrzebowe (kanopy). Jednakże oprócz typowych dla kanopów grawerunków przedstawiających synów Horusa, znajdują się na nich inne, w tym również krzyże i antyczne wyobrażenia wizerunków aniołów. Badania z użyciem ultrasonografu wykazały, że znajdujące się w naczyniach narządy (wątroba, płuca, żołądek oraz jelito) należą do dorosłego człowieka. Biorąc pod uwagę miejsce odnalezienia SCP-007-DE-01 oraz fakt, że SCP-007-DE-01 nie posiada wyżej wymienionych organów, można dojść do wniosku, że należą one do podmiotu.

Chociaż badania nie wykazały innych anomalii w anatomii zmumifikowanego ciała, wydaje się, że SCP-007-DE-01 jest zdolny do komunikacji przez generowanie słów w formie dla nas obecnie niezrozumiałej - bez wdychania/wydychania powietrza oraz poruszania językiem, a także wargami. Podczas gdy pierwsze, udane próby komunikacji nastąpiły z użyciem języka koptyjskiego1, obecnie SCP-007-DE-01 testuje się pod kątem rozumienia innych języków (do tej pory odnotowano znajomość angielskiego, niemieckiego, czeskiego, francuskiego i [USUNIĘTO]).

Notatka z dnia 23.07.20██: Zwiększyła się liczba zachorowań u wszystkich pracowników, którzy mieli częsty i/lub długi kontakt z SCP-007-DE-01. Wykryto infekcję czynnikiem zakaźnym prątkiem gruźlicy2. Analiza powietrza oraz tkanki SCP-007-DE-01 nie wykazała śladów patogenu. Ani sprzęt ochraniający górne drogi oddechowe, ani hermetyczne odizolowanie nie potrafią przeciwdziałać temu efektowi. Wyłącznie środki ochrony przed promieniowaniem są skuteczne.

W pobliżu podmiotów od SCP-007-DE-02 do SCP-007-DE-05 nie wykazano żadnych zakażeń gruźlicą, jednak pracownicy mający styczność z glinianymi naczyniami doświadczają silnego osłabienia układu odpornościowego. Ponadto u wszystkich pracowników z Ośrodka DE14 odnotowano przypadki przeziębień, pneumonii3 i nowotwóru oskrzela4; Jednak standardowe metody leczenia w miejscu niedostępnym dla SCP-007-PL-02 do -05, doprowadziły do wyleczenia prawie wszystkich przypadków. Te same środki ochrony przed promieniowaniem, które zastosowano przy SCP-007-DE-01, mogą być skuteczne również w przypadku SCP-007-DE-02 do -05.

Wielu pracowników, którzy sypiali w odległości do 400 [m] od SCP-007-DE-01, ma identyczne sny, kończące się atakami kaszlu. Poniższy protokół zawiera zeznania.

Dodatek 007-DE-01-17

dr Andronico: Byłem w lochu. Usłyszałem donośny głos, który szeptał "chodź". Sądziłem, że przyjechał 007… jednak ta istota wyglądała jak niezmumifikowana wersja SCP-007-DE-01, jeżdżąca na białym koniu. Spojrzał na mnie, a potem… dałem mu koronę, którą założył i odjechał. Następnie dostałem ataku kaszlu i obudziłem się.

Przeprowadzone badania wykazały wspólną cechę między pracownikami dotkniętymi snami - każdy z nich był katolikiem. Możliwość przypadkowości powyższej zbieżności nie jest jednak wykluczona.

Rozmowy: Dotychczas przeprowadzono jedynie szczątkowe rozmowy z SCP-007-DE-01 pod nadzorem dr Schwarz. W konwersacjach tych, SCP-007-DE-01 twierdził, że jest synem egipskiego boga Horusa. Spytano go również wielokrotnie o "Phlegon'a", który po przeanalizowaniu uprzednich rozmów, okazał się być koniem SCP-007-DE-015.

SCP-007-DE-01 poprosił o możliwość połączenia się z podmiotami od SCP-007-DE-02 do -05. Prośba ta została odrzucona po uprzednich wyjaśnieniach. Zapytany, dlaczego ludzie w jego otoczeniu chorują, SCP-007-DE-01 odpowiedział: "To klątwa nałożona przez moich fałszywych wyznawców.". Nie udało się uzyskać bardziej szczegółowych informacji.

Pozyskanie: SCP-007-DE-01 odnaleziono przy pracach budowlanych, pogrzebanego 10 [km] od krypty ███████, znajdującej się w Szlezwiku-Holsztynie6. Badania geologiczne sugerują, że została ona pogrzebana przez trzęsienie ziemi w roku 1420.7. W krypcie panują warunki sprzyjające mumifikacji8, chociaż nie istnieje naukowe wyjaśnienie, na temat sposobu, w jaki mogły one pozostawać niezmienne przez tak długi czas.

Podmioty od SCP-007-DE-02 do -05 zostały odnalezione 10 [km] od SCP-007-DE-01, w piwnicy kościoła w ███████, w Szlezwiku-Holsztynie. Sonda przeprowadzona wśród lokalnych katolików wykazała, że podczas niedzielnych mszy dało się słyszeć odgłos galopujących kopyt. Pomimo to, wówczas w pobliżu nigdy nie widziano żadnego konia.

Obok SCP-007-DE-01 znaleziono również zmumifikowane zwłoki katolickich mnichów. Na ich klatkach piersiowych wyryto kilka słów, jednak możliwe do rozszyfrowania jest tylko jedno - "Objawienie".

Czy tylko ja dostrzegam tu związek? Czterej synowie Horusa. Cztery konie Heliosa. Pierwszy, którego odnaleźliśmy, przynosi chorobę. Objawienie? "Chodź"? Jeśli moja teoria jest prawdziwa, musimy znaleźć pozostałą trójkę. I to szybko.
-dr Schwarz

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported