SCP-1093
ocena: 0+x
1093.jpg

Aktywowany SCP-1093

Identyfikator podmiotu: SCP-1093

Klasa podmiotu: Bezpieczne

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-1093 zamknięty jest w zaplombowanej celi przechowawczej o wymiarach 5 metrów na 5 metrów. Cela musi być obramowana 30-centymetrową warstwą ołowiu. Pracownicy nie mają prawa wchodzić do celi przechowawczej ani kontaktować się z SCP-1093, o ile taka instrukcja nie zostanie wydana przez pracownika z upoważnieniem poziomu 4. pracującego nad obiektem. Żaden pracownik nie może wejść do celi przechowawczej SCP-1093 ani kontaktować się z SCP-1093, o ile nie będzie miał na sobie odpowiedniego kombinezonu przeciw wpływowi radiologicznemu. SCP-1093 musi pozostać nieaktywny, o ile wyznaczeni pracownicy nie wydadzą polecenia aktywowania obiektu.

Opis: SCP-1093 to mężczyzna o rysach kaukaskich, mierzący 168 centymetrów wzrostu i liczący od 30 do 35 lat. Głowa SCP-1093 składa się wyłącznie z jasnego światła o skuteczności około 1600 lumenów. SCP-1093 fizycznie nie posiada czaszki i nieznane jest źródło światła emitowanego z rejonu głowowego SCP-1093. Owo światło nie wydziela energii cieplnej. Nie rozpoznano przyczyn istnienia tej anomalii.

SCP-1093 jest wysoce radioaktywny; emituje promieniowanie w dawce od 3500 do 4000 radów. Nie wiadomo, co sprawia, że SCP-1093 emituje te śmiertelne dawki promieniowania. SCP-1093 sam najwyraźniej nie odnosi żadnych szkód w wyniku wystawienia na ową radiację i emituje promieniowanie bez względu na to, czy został aktywowany, czy nie.

U podstawy karku SCP-1093 znajduje się przełącznik opisany słowami "On" ("Włącz") oraz "Off" ("Wyłącz"). Przełącznik ten przypomina typowe domowe urządzenia tego typu. SCP-1093 emituje światło wyłącznie, kiedy obiekt jest włączony. Po wyłączeniu SCP-1093 sprawia wrażenie jakoby nie miał głowy, a górna część ciała jest zwiotczała. Po włączeniu, SCP-1093 podniesie górną część ciała i będzie stał sztywnie i nieruchomo, aż do momentu wyłączenia.

Analiza biologiczna SCP-1093 wykazała, iż, z perspektywy wewnętrznej, obiekt jest żywym i zdrowym człowiekiem, jeśli mowa o częściach ciała od karku w dół. Tętno SCP-1093 jest regularne, a on sam nieprzerwanie oddycha. Nie wiadomo, w jaki sposób SCP-1093 może oddychać, jako że otwory w ciele, które mogłyby ku temu posłużyć, nie są widoczne. SCP-1093 najwyraźniej nie wymaga odżywiania się, nawadniania czy snu. Po wyłączeniu dochodzi również do zatrzymania wszystkich funkcji życiowych obiektu. Informacje odnośnie do anatomii wewnętrznej SCP-1093 znajdują się w Raporcie chirurgicznym F224B-1093.

Po aktywacji, SCP-1093 jest całkowicie bezczynny. Obiekt nie reaguje na próby dokonania z nim interakcji przez pracowników i jest zupełnie niewrażliwy na wszelkie bodźce zewnętrzne. SCP-1093 nie wykazuje zdolności mówienia ani oznak rozumności. Włączony SCP-1093 stoi nieruchomo aż do momentu wyłączenia.

Pracownicy przebywający w pobliżu SCP-1093 donoszą o doświadczaniu halucynacji słuchowych, które gwałtownie kończą się w momencie opuszczenia komory. Dłuższy kontakt z SCP-1093 najwyraźniej sprawia, że omamy są doświadczane przez dłuższy okres, często kilkudniowy, po czym gwałtownie ustają. Kilkakrotnie odnotowano, że dłużej rozlegające się dźwięki wywoływały zakłopotanie u pracowników, jednakże każdą halucynację charakteryzowała tendencja do natychmiastowego zakończenia się. Najczęściej doświadczanymi dźwiękami, emitowanymi przez SCP-1093, są m.in. dzwonienie o wysokim tonie, głośny odgłos "wiercenia" i niskotonowy dźwięk pulsowania, przypominający odgłosy bicia serca. Omamy słuchowe zachodzą najwidoczniej jedynie, kiedy SCP-1093 jest aktywowany, a ich źródło jest nie do zlokalizowania.


Raport chirurgiczny F224B-1093

Data: ██.██.████ r.
Osobnik: SCP-1093
Badanie chirurgiczne przeprowadzone pod nadzorem dr. ████.

SCP-1093 był wyłączony w czasie operacji. W momencie pisania tego raportu nie dokonano żadnych obserwacji wewnętrznych SCP-1093, podczas gdy obiekt znajdował się w stanie aktywnym. Wszyscy pracownicy zaangażowani w przebieg operacji mieli na sobie akcesoria chroniące przed promieniowaniem.

Po pierwszym nacięciu brzusznym i przebiciu się przez skórę właściwą osobnika, wszyscy agenci znajdujący się w pobliżu donieśli o nagłej emanacji wysoko-tonowego dźwięku dzwonienia z nieznanego źródła. Dzwonienie trwało do momentu, aż w pełni otwarto osobnika. Przy każdym kolejnym cięciu, dźwięk również się rozlegał.

Po otworzeniu jam nie zdołano zlokalizować żadnych narządów ani kości osobnika. Całe wnętrze organizmu SCP-1093 wydaje się stworzone jedynie z bladej, białej, opalizującej substancji. Materiał był żelatynowy i wypełniony wieloma rozgałęziającymi się, czerwonymi i niebieskimi, przypominającymi żyły wypustkami. Wydawał się bardzo wytrzymały i odporny na uszkodzenia, jako że żadne z narzędzi wykorzystywanych w czasie operacji nie było w stanie go przebić ani zarysować. Substancja nie została jeszcze zidentyfikowana i nie zdołano pozyskać żadnych próbek do testów.

Jedna anormalność zasługuje na wyróżnienie, mianowicie, podczas zajmowania się zewnętrzem ciała SCP-1093, wszyscy agenci fizycznie czuli wewnętrzne struktury przypominające kości. Klatka piersiowa jest widoczna i może być oglądana z zewnątrz, aczkolwiek najwyraźniej nie wypełniają jej żadne kości. Ponadto wcześniejsze testy wskazały na obecność kilku funkcjonujących narządów w organizmie SCP-1093, z których jednakże żadnego nie zidentyfikowano podczas badania. Wysunięto wniosek o dalsze badanie tej kwestii.

Wszystkie nacięcia wykonane na obiekcie zregenerowały się z normalną szybkością w czasie kilku miesięcy, powstały również oczekiwane blizny.


O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported