SCP-1813
ocena: +2+x
1813.png

SCP-1813 w zbiorniku przechowawczym

Identyfikator podmiotu: SCP-1813

Klasa podmiotu: Bezpieczne

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-1813 przechowywany jest w zbiorniku o objętości 200 000 [L], skonstruowanym ze szkła zbrojonego, umieszczony w sektorze biologicznym Ośrodka 18. SCP-1813 należy karmić sałatą trzy razy w tygodniu.

Personel konserwujący i ochronny musi być niemy bądź wyciszony protetycznie, przebywając w najbliższym rejonie. Wszelkie wokalizacje w pobliżu celi stanowią podstawę do nałożenia kary dyscyplinarnej, bądź poddania winnego terminacji, w zależności od skali następstwa.

Rejon musi być bez przerwy monitorowany kamerami.

Urządzenia strumieniujące burzliwą wodę celem nieszkodliwego straszenia SCP-1813 i wywoływania wokalizacji obiektu umieszczone są w zbiorniku i mogą zostać aktywowany wyłącznie w celu testowym, po uzyskaniu zgody dyrektora placówki. SCP-1813, po przeprowadzeniu testu, powinien być karmiony dwukrotnie większą ilością sałaty. Bez względu na to, czy przeprowadzono test, czy nie, obiekt musi być monitorowany przez co najmniej osiem godzin dziennie, przez biologa morskiego wyposażonego w zestaw słuchawkowy redukujący szumy.

Opis: SCP-1813 to samica krowy morskiej licząca 45 lat, ważąca 1252 [kg] i mierząca 4,7 [m] długości. SCP-1813 został pozyskany z kanału w pobliżu elektrowni na wybrzeżu Hillsborough Bay, w Apollo Beach, w amerykańskim stanie Floryda. SCP-1813 pod względem fizycznym i behawioralnym jest osobnikiem normalnym.

SCP-1813 emituje wokalizacje słyszalne przez cztery do pięciu minut przed i po ich emisją. SCP-1813 nie jest głośniejszy niż zwyczajna krowa morska, aczkolwiek emitowany dźwięk zdaje się od samego siebie "odbijać", wykładniczo zwiększając głośność, a następnie gwałtownie cichnąć. Dźwięk ten wytwarza efekt następujących po sobie fal, które wywołują subtelne, acz widoczne zniekształcenia w pobliskim rejonie.

Kiedy SCP-1813 wokalizuje, osobniki żywe w promieniu jego oddziaływania obserwuje się zreplikowane do postaci niecielesnych sobowtórów, o przezroczystości jednej ósmej oryginału. Duplikaty te poruszają się tak, jak oryginały, dopóki się z oryginałami nie złączą, nie wywołując żadnych szkodliwych efektów. Jednakże zbyt długie wystawienie na owo oddziaływanie najwyraźniej wywołuje wariacje dotykające kopii, gdyż te poruszają się wówczas niezgodnie z ruchami ani planami ruchowymi oryginałów. Nie zaleca się w tym momencie przedłużania wystawienia na oddziaływanie obiektu, ponieważ prowadzi to zwykle do zaobserwowania w oryginałach nieprzewidywalnych właściwości wymagających wdrożenia nowych klasyfikacji.

Efekt ten nie zachodzi w przypadku, kiedy testerzy słuchają nagrań SCP-1813. Zniekształcenia wizualne nie wpływają szkodliwie na osobniki żywe ani materię nieożywioną.

SCP-1813 wydaje się nie tworzyć fizycznych replik samego siebie podczas wokalizacji. Nie wiadomo, czy repliki takie naprawdę nie istnieją, czy być może nie nakładają się na SCP-1813 w taki sposób, że nie są widzialne.

Dodatek: Transkrypt testu 005 W czasie tego testu testera poproszono o zwokalizowanie pewnej frazy powtarzanej w czasie wystawienia na oddziaływanie SCP-1813 celem zbadania, czy wokalizacje asynchroniczne, podobne do tych SCP-1813, nie przejawią się, kiedy tester dokona wokalizacji, znajdując się w promieniu oddziaływania SCP-1813. D-4293 zapewniono zatyczki do uszu, umieszczone na kracie nad zbiornikiem SCP-1813, i polecono mu powoli chodzić w tę i z powrotem w czasie procedury.

Poniższy transkrypt to jedynie przybliżenie właściwych dźwięków, jako że na te wpływały zniekształcenia wywoływane przez SCP-1813.

D-4293: Mówić teraz?

Dr Sanders: Tak. Zacznij.

Urządzenia strumieniujące wodę w zbiorniku SCP-1813 zostają uruchomione, co niepokoi SCP-1813 i sprawia, że osobnik zaczyna emitować wokalizacje.1

D-4293: Hmm… Na polach Flandrii kwitnie mak.

Cztery repliki D-4293 się pojawiają, podążając za i prowadząc testera. D-4293-3 ma nieznacznie inną strukturę twarzową i kolor oczu w stosunku do reszty.

D-4293-1: Hmm… Na polach Flandrii kwitnie mak.

D-4293-2: Na polach Flandrii kwitnie mak.

D-4293: Co to, do diabła, jest?!

Tester wydaje się poruszony manifestacją aparycji i usiłuje opuścić rejon przechowawczy, wielokrotnie uderzając w drzwi.

D-4293-3: Co na polach Flandrii, do diabła, kwitnie mak.

D-4293-4: Na polach Flandrii, do diabła, pozwólcie makowi zrobił kwitnie.

D-4923 osiąga pozycję embrionalną w pobliżu ściany celi i zaczyna krzyczeć.

D-4293: Dobra, zrobiłem to, wypuśćcie mnie! Wypuśćcie mnie, do chuja!

D-4293-1: Dobra, na polach Flandrii, kwitnie, do diabła!

D-4293-2: Zrobiłem to, do diabła, do chuja, kwitnie.

Repliki kontynuują wokalizowanie, aczkolwiek są słabo widoczne z powodu bezruchu testera. Pomijając płacz, tester nie emituje żadnych wokalizacji. Trwa to pięć minut, po których zaobserwowane zostają nowe efekty.

D-4293-2: Dobra, czym, do diabła, jest Flandria?

D-4293-4: Co to, do diabła, jest?

D-4293-1: Do diabła jest polach.

D-4293-3: Na pewno?

Repliki wydają się ze sobą konwersować za pomocą kwestii wypowiedzianych wcześniej przez D-4293. Trwa to trzy minuty.

Po czterech minutach repliki wydają się poruszać asynchronicznie względem D-4293, przemieszczając się nieznacznie z jego pozycji na ziemi, przy ścianie celi.

D-4293-1 do 4 wydają się cierpieć ból fizyczny, rękami trzymając się za głowy. W tym czasie słyszalne są unikalne wokalizacje replik.

D-4293-3: Moja głowa! O mój Boże, ten hałas!

D-4293-4: Ten hałas! Moja głowa!

Wokalizacje replik wydają się ulegać echo, jedna od drugiej, aż nie osiągają progu 150 [dB.]. D-4293 wkłada zatyczki do uszu. Urządzenia strumieniujące w zbiorniku SCP-1813 zostają wyłączone, a SCP-1813 powraca do spokojnego i cichego stanu.

Widać krew wyciekającą z kanałów usznych replik, po czym te się przewracają i osiągają bezruch. Wszystko wskazuje na to, że w tym momencie trzy repliki nie mają zatyczek do uszu. Repliki natychmiast znikają.

D-4293 powstaje i obraca się do drzwi celi. Dźwięk emitowany z miejsca, w którym znajdował się D-4293 przed jego wokalizowaniem. Kwestie testera oznaczono sufiksem C.

D-4293: Nie! Wypuśćcie mnie!

D-4293-C: Co, do diabła?

D-4293: Wszystkie najlepszego, kochanie!

Dr Sanders: To koniec testu. Proszę opuścić celę.

D-4293: Co znaczy "złamałem protokół"?

D-4293-C: Czekaj, co?

D-4293: Jestem niewinny.

D-4293: Chcę robota.

D-4293: Czy to znaczy, że mnie wypuszczacie?

D-4293 zaczyna wymiotować. Zostaje usunięty z celi. D-4293 wykazuje ów efekt słuchowy przez pięć godzin przed i pięć godzin po po terminacji.

Nota badawcza: Test słuchowy 005: Efekt SCP-1813 wywołuje coś w rodzaju fizycznego echo, jednakże powody zróżnicowanego zachowania replik nie zostały jeszcze w pełni poznane. Wiadomo teraz, że w dodatku do tego, że repliki mówią rzeczy, których nie powiedziały, mówią też rzeczy, których by nie powiedziały, ani nie powiedzą.

Testy z białymi szczurami w skomplikowanym labiryncie, w komorze SCP-1813 wykazały minimalną liczbę replik (1 — 2). Ścieżki wybierane przez repliki w labiryncie są zazwyczaj całkowicie odmienne od tych, które oryginały wybrały i wybiorą. Repliki różnią się także kolorem, niekiedy będąc czarna, brązowe lub, jednokrotnie, purpurowe.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported