SCP-PL-030-J

ocena: +9+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-030-J
Panie Wojtku, proszę mnie zrozumieć! Ta inwestycja uratuje nasze stawy!
Klasa podmiotu: Euclid
Da mi pan te pieniądze, a ja dzięki temu cudeńku całkowicie zmienię wędkarstwo w Polsce.
Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt ma być przetrzymywany w wysokiej klasy akwarium z akrylu potocznie nazywanym wanną. W obrębie 100 metrów od wanny zabezpieczającej SCP-PL-030-J nie może znaleźć się żadna toaleta, pisuar, zlew, brodzik prysznicowy, czy jakikolwiek otwór prowadzący do systemu kanalizacji.
Przecież my obaj tego chcemy! My wszyscy! Niech się pan Wojtek zastanowi tylko!
Na wypadek przełamania zabezpieczeń przez obiekt, Fundacja ma na służbie grupę 15 wytresowanych alpak, które okazały się być niezwykle skuteczne w tropieniu podmiotu.1
Pan nic nie rozumie? Przecież sam pan widzi efekty!
Opis: SCP-PL-030-J jest męskim przedstawicielem gatunku Karp (Cyprinus carpio) odmiany królewskiej charakteryzującym się czarnymi plamami wokół oczu przypominającymi okulary przeciwsłoneczne.
Wiesz co, Ubeku jeden?! Ty mi z tymi twoimi złodziejskimi sztuczkami to nie wygrasz! Skoro ty nie umiesz, to ja sam zmienię świat!
Podmiot posiada niezwykle rozwinięte zdolności uciekania przed ludźmi, często jawnie łamiąc prawa fizyki2, a także niespotykanymi umiejętnościami w udawaniu własnej śmierci. Jak wynika z testów, obiekt był w stanie z aktorskim sznytem nadal tylko udawać martwego pomimo zanurzenia w kwasie solnym na 20 minut, pięciu serii z karabinu szturmowego, stratowania przez stado Emu, czy nawet strzału z działa okrętowego.
TEN KRÓL CIĘ POŻRE, JAK I TWOICH PRZYDUPASÓW! WAS WSZYSTKICH, PSIE SYNY!
Wysoce wątpliwym jest to, czy SCP-PL-030-J jest istotą myślącą. Jedynym potwierdzeniem tej tezy jest przesłuchanie Agenta Wąskiego, któremu, wedle jego zeznań, udało się porozumieć z obiektem po ucieczce podmiotu ze swojej przechowalni.
KRÓL WAS ZNISZCZY!
Dodatek 030-J.01:

FRAGMENT PRZESŁUCHANIA AGENTA WĄSKIEGO3

[POCZĄTEK LOGU]

Przesłuchujący: Więc gdzie się pan znajdował, kiedy doszło do tego incydentu?

Agent Wąski: Byłem w toalecie.

Przesłuchujący: Gdzie konkretnie?

Agent Wąski: W kabinie. Tam obok skrzydła medycznego i terrarium dla-

Przesłuchujący: Dobrze, już dobrze. Nie potrzebujemy aż takich szczegółów. Co się działo tuż przed tym, jak porozumiał się pan z obiektem?

Agent Wąski: No… (Pauzując) zmagałem się ze swoimi kamieniami nerkowymi, gapiłem się na kafelki w kabinie, po czym usłyszałem alarm. Lampy w łazience zmieniły kolor na czerwony i…

Na chwilę zapada cisza.

Przesłuchujący: I co się wtedy stało?

Agent Wąski zaczyna się bujać z głową spuszczoną w dół.

Przesłuchujący: Wszystko dobrze, panie Wąski?

Agent Wąski podnosi głowę w stronę przesłuchującego.

Agent Wąski: Usłyszałem to… (Pauzując) niczym nadciągająca szarańcza, niczym kroki jakiegoś potwora… (Znowu pauzując) pluskanie…

Znowu zapada cisza.

Przesłuchujący: I co dalej?

Agent Wąski: Odwróciłem się, spojrzałem w dół i go zobaczyłem. (Ze łzami w oczach) W tej małej luce między drzwiami, a podłogą. Patrzył mi się głęboko w oczy.

Agent Wąski przerywa, po czym zaczyna szlochać.

Przesłuchujący: Proszę kontynuować.

Agent Wąski: Zrównał się ze mną. Przybliżył swoje usta do mojego ucha. Zapytałem się go… (Pauzując) zapytałem się go, dlaczego on to robi.

Przesłuchujący: Co odpowiedział?

Agent Wąski: "Za Zenka." Po tym pocałował mnie w policzek i chwilę później tylko słyszałem, jak ucieka kanalizacją…

[KONIEC LOGU]

Notatka: podmiot odnaleziono dokładnie 2 dni po przesłuchaniu. Został spostrzeżony w drzwiach sklepu spożywczego w Toruniu oddalonym o 230 kilometrów od Ośrodka, z którego zbiegł. Obiekt najwyraźniej próbował ukraść opakowanie pieczywa tostowego z wózka stojącego przy drzwiach. Obiekt udawał martwego przez 2 godziny po tym, jak jedna z fundacyjnych alpak go obwąchała.
Agent Wąski zaś został wysłany na badania do renomowanego psychologa.

Znajdź moich niewidzialnych przyjaciół

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported