SCP-PL-106
ocena: +7+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-106

Klasa podmiotu: Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt znajduje się wewnątrz aluminiowej konstrukcji o wysokości 2,8 [m]. Konstrukcja w budowie podobna jest do żyroskopowego trenażera lotów, tj. składa się z trzech pierścieni połączonych w taki sposób, aby ich pozwalał płaszczyźnie wewnętrznego pierścienia przyjmować wszystkie możliwe pozycje. Na obydwu biegunach wewnętrznego pierścienia umieszczone są elektromagnesy stale utrzymujące SCP-PL-106 w stanie zawieszenia, co umożliwiają żelazne tuby znajdujące się wewnątrz kończyn obiektu. Konstrukcja obraca się z prędkością 2 pełnych obrotów każdego z pierścieni na sekundę. Wytworzone w ten sposób pole elektromagnetyczne powinno, oprócz utrzymywania obiektu w stanie zawieszenia, powodować jego obracanie się wokół zmiennych osi, a także delikatne drgania wyżej opisanych tub (Szczegóły dotyczące algorytmu zaimplementowanego do obsługi żyroskopu znajdują się w Dokumencie PL—IT—106—3B). Stałe zmienianie pozycji znajdujących się wewnątrz ciała SCP-PL-106 tub oraz ich drgania mają na celu zapobiec wypadnięciu obiektów z ciała podmiotu skutkującego uwolnieniem się SCP-PL-106 z konstrukcji. Drgania tub zapewniają podmiotowi stałą dostawę energii którą podmiot wykorzystuje do podtrzymywania funkcji życiowych. Zatrzymanie ruchu obrotowego może się odbyć jedynie podczas przeprowadzania testów na SCP-PL-106, bądź na polecenie opiekuna badań. Podczas nieobecności obiektu wewnątrz konstrukcji w ramach konieczności należy przeprowadzić zabiegi konserwacyjne.

Pomieszczenie przechowawcze, w którym znajduje się konstrukcja, posiada grube na 8 [m] żelbetonowe ściany wzmocnione wieloma warstwami ołowianych płyt. Wnętrze przechowalni ma kształt sześcianu o wymiarach 5x5x5 [m] i jest stale monitorowane przez dwie kamery bezpieczeństwa zdolne nagrywać obraz w prędkości 100 klatek na sekundę, umieszczone w naprzeciwległych narożnikach pomieszczenia. Dodatkowo przechowalnia wyposażona jest w systemy pozwalające na sterowanie temperaturą i natężeniem dźwięku wewnątrz.

W przypadku awarii sieci zasilania system zabezpieczający automatycznie uruchomi awaryjny agregat prądotwórczy. Jeżeli jednak obiekt wydostanie się ze stanu zawieszenia, do przechowalni należy wprowadzić drużynę czterech strażników wyposażonych w prototypowe [USUNIĘTO], w celu utrzymania kontroli nad SCP-PL-106 do czasu przywrócenia standardowych środków przechowywania.

Automatyczny system analizuje zakumulowaną energię podmiotu poprzez odczyt jego temperatury i wyrównuje ją do poziomu 36,6 [°C] poprzez drgania tub oraz temperaturę przechowalni (na zasadzie sprzężenia zwrotnego). Natężenie dźwięku wewnątrz przechowalni powinno być dopasowane do poziomu energetycznego obiektu. W przypadku konieczności ręcznej kontroli stanu SCP-PL-106, dokładne informacje na temat ustalania poziomu energetycznego, objawów i środków zaradczych znajdują się w Dokumencie PL—DT—106—2F.

Co tydzień przeprowadzane jest badanie stanu psychicznego SCP-PL-106, które odbywa się w specjalnym pokoju przeznaczonym do przesłuchań oraz testów psychologicznych znajdującym się obok przechowalni SCP-PL-106. W czasie przeprowadzania tej procedury podmiot znajduje się na ołowianej płycie o wymiarach 1,6 x 1,6 [m] i grubości 40 [cm]. Podczas badania obiekt zmienia swoje położenie na płycie regularnie co 1 minutę, co ma na celu zapobiec zapadaniu się podmiotu w płytę.

Opis: SCP-PL-106 to były pracownik klasy D o numerze D-9427 — mężczyzna, 32 lata, rasa kaukaska, jasna karnacja, 170 [cm] wzrostu, budowa masywna.

Podmiot zyskał swoje właściwości na skutek nieudanego testu na SCP-PL-███, mającego odkryć wewnętrzne funkcjonowanie podmiotu podczas fazy aktywnej. Obiekt został zniszczony, natomiast tester od tego wydarzenia jest pod wpływem anomalnego działania utraconego SCP-PL-███. Po incydencie, tester wykorzystując oszołomienie personelu badawczego uciekł z placówki przenikając przez ściany, po czym udał się do pobliskiego lasu, gdzie został odnaleziony po 2 dniach na skutek informacji o pojawieniu się "zjawy" zauważonej przez mieszkańców znajdującej się nieopodal lasu wsi ██████ ███████. Podczas przechwycenia nie stawiał oporu, a później zgodził się na dobrowolne zabezpieczenie w Ośrodku Humanoidalnym 11, gdzie dotychczas przebywa, ze względu na jego stan wyniszczenia psychicznego.

Na skutek wypadku, atomy w ciele podmiotu weszły w nieznany nauce stan wysokoenergetyczny, przez co wydają się "drżeć", natomiast elektrony tychże atomów niewiadomym sposobem magazynują między sobą i w sobie energię. Ma to wpływ na równanie falowe takich elektronów, co najprawdopodobniej zmienia ich orbitale, powodując, iż unikają one elektronów innych atomów. Z tego powodu atomy zdolne są do wymijania siebie nawzajem skutkując lekkim prześwitywaniem obiektu, jego rozmyciem, oraz możliwością powolnego przenikania się SCP-PL-106 przez ciała stałe.

Przenikanie SCP-PL-106 ma charakter długotrwały i jest ograniczane przez materiały o dużej gęstości — przykładowo podmiot jest zdolny przejść przez 10 [cm] płytę styropianu w czasie około 12 sekund, przez 10 [cm] blok betonu w czasie około 31 sekund, natomiast zapadnięcie się w 10 [cm] płytę ołowiową zajmuje obiektowi 2 minuty. Czas ten więc zależy od gęstości materiału, którego to atomy muszą "ustąpić miejsca" anomalnym atomom SCP-PL-106. Z badań wynika, iż przechodzenie przez ciała ciekłe nie stanowi dla podmiotu większego kłopotu, gdyż luźniej ułożone cząsteczki cieczy są łatwiej odpychane przez ciało podmiotu.

W związku z tarciem na poziomie atomowym, podczas przenikania przez materię ciała SCP-PL-106, wytwarzana jest energia, którą podmiot absorbuje, dzięki czemu nie wymaga przyjmowania płynów oraz pożywienia. Jednakże, energia pobierana przez anomalne elektrony obiektu musi być pod stałą obserwacją, gdyż jej niedomiar może spowodować niedosyt energii dla funkcji życiowych SCP-PL-106 i skutkować jego zgonem, natomiast nadmiar energii może grozić jej gwałtownym uwolnieniem, które najprawdopodobniej doprowadzi do gwałtownej eksplozji, szacowanej na siłę około 3 kiloton. Zauważono, iż skrajne temperatury wpływają na pobór energii przez SCP-PL-106 — w niskich temperaturach pobór ten jest znacznie osłabiony, natomiast w wysokich temperaturach zwiększony. Podobnie na obiekt wpływa dźwięk o wysokim natężeniu (przekazywanie energii kinetycznej cząsteczek powietrza. Gdy otoczenie jest znacząco głośniejsze, SCP-PL-106 absorbuję energię fal, wytłumiając je, w sytuacji odwrotnej można usłyszeć ciche buczenie, które obiekt wytwarza. Podczas wystawienia obiektu na działanie prądu elektrycznego podmiotowi nie są wyrządzane żadne szkody, co spowodowane jest "ignorowaniem" elektronów w ładunku elektrycznym przez wysokoenergetyczne elektrony atomów ciała SCP-PL-106. Podmiot reaguje na światło widzialne, co sugeruje, że wszelkie rodzaje promieniowania elektromagnetycznego działają na niego jak na normalnego człowieka.

Ze względu na swój stan, obiekt nie jest zdolny do komunikowania się z personelem za pomocą mowy oraz nie słyszy dźwięków otoczenia. W związku z tym pracownicy posługują się komputerem wyposażonym w dwie klawiatury — przeznaczoną dla pracowników badawczych oraz specjalną klawiaturą dla SCP-PL-106, której klawisze zostały pokryte płytkami o grubości 2 [mm] wykonanymi z osmu. Z punktu widzenia SCP-PL-106 jego otoczenie jest delikatnie rozmazane, jednakże podmiot jest zdolny do odróżniania kształtów — swoje widzenie porównuje do słabej wady wzroku.

Obecnie, SCP-PL-106 jest w stanie głębokiej depresji oraz załamania psychicznego spowodowanego swoim stanem, przez co przebywa dobrowolnie w swojej celi oraz podporządkuje się poleceniom personelu badawczego. Depresja obiektu jest spowodowana przez brak możliwości popełnienia samobójstwa przez podmiot — jak twierdzi, wielokrotnie próbował utopienia się (co jest niemożliwe w związku z przenikaniem cząsteczek wody przez ciało SCP-PL-106 jak również brak zapotrzebowania jego komórek na dostawę tlenu spowodowany stałym dostarczaniem energii przez jej pobór z tarcia międzyatomowego) oraz kilkakrotnie skakał ze wzniesień bez oczekiwanego skutku (ponieważ anomalne atomy ciała SCP-PL-106 ze względu na swoje drżenie tworzą siatkę częściowo odbijającą, a częściowo absorbującą energię kinetyczną).

Zauważono, że większą część dnia podczas przebywania w swojej przechowalni obiekt przesypia.

Notatka:

Biorąc pod uwagę to, iż wysoka temperatura zwiększa pobór energii SCP-PL-106 co zbliża jej poziom do ilości krytycznej, przypadek zapadnięcia się podmiotu w głąb Ziemi aż do górnego płaszcza mógłby zakumulować taką ilość energii w podmiocie, iż ten eksplodowałby gdzieś pod naszymi stopami z siłą małej bomby atomowej. O skutkach chyba nie muszę mówić, wiecie, jakie destrukcyjne są trzęsienia Ziemi. — Dr B███████


Addendum:

Dodatek 1: Informacja o pozyskaniu.

Dnia 10.██.2015 roku Fundacja otrzymała informację o rzekomym pojawieniu się zjawy w lesie obok wsi ██████, według której okoliczni mieszkańcy zauważyli przechadzającego się po lesie ducha, który zdawał się „wibrować” oraz [ZMIENIONO]. W miejsce to wysłano zespół składający się z 3 funkcjonariuszy MFO oraz jednego specjalisty ds. przechowywania. Po dotarciu na miejsce, oddział rozpoczął przeszukiwanie okolic miejsca, w którym ostatnio widziana była rzekoma zjawa. Podczas dotarcia nad znajdujący się w lesie staw, jeden z funkcjonariuszy zauważył niewyraźną sylwetkę D-9427 skuloną na masywnym kamieniu, w który pracownik klasy D przeniknął do połowy swego ciała. Po zauważeniu funkcjonariuszy, D-9427 wyprostował się oraz podniósł ręce w geście poddania się. W momencie, gdy członkowie zespołu próbowali dotknąć ciała D-9427, zauważyli, iż ich ramiona swobodnie przechodziły przez ciało pracownika D. Po wielu próbach, za pomocą gestów rozkazano D-9427, aby ten udał się do specjalnego pojazdu terenowego, którymi pracownicy Fundacji przyjechali na miejsce. Okazało się, że D-9427 był zdolny wejść do środka maszyny, jednakże po zatrzymaniu rozpoczął zapadanie się w podłogę samochodu, które jednak było wolniejsze niż podczas jego zapadania w kamień. Fakt ten zainteresował specjalistę ds. przechowywania, który zaplanował badania nad przenikalnością D-9427 przez różne materiały bezpośrednio po dostarczeniu do Ośrodka Humanoidalnego 11.
Z faktu, iż D-9427 prawdopodobnie nie widział wyraźnie oraz był całkowicie głuchy, funkcjonariusze MFO postanowili porozumiewać się z D-9427 za pomocą pisania dużych oraz wyraźnych liter na zeszycie, natomiast sam D-9427 zdawał się jedynie „potakiwać”. W czasie drogi do placówki badawczej D-9427 otrzymał rozkaz energicznego chodzenia w kółko po podłodze pojazdu, co praktycznie całkowicie niwelowało efekt zapadania się. Po dostarczeniu D-9427 przygotowano pomieszczenie badawcze wyposażone zgodnie z zaleceniami specjalisty ds. przechowywania w grubą płytę ołowianą oraz dużą tablicę służącą do pisania tekstów w celu porozumienia się z D-9427, który krótko po pojawieniu się w Ośrodku Humanoidalnym 11 otrzymał status obiektu SCP o numerze katalogowym SCP-PL-106.

Dodatek 2: Testy przeprowadzane na SCP-PL-106

Otwórz dokument

Dodatek 3: Logi przesłuchań SCP-PL-106

Otwórz dokument

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported