SCP-PL-153
ocena: +7+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-153

Klasa podmiotu: Bezpieczne

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-PL-153 należy przechowywać w oddzielnym pomieszczeniu w kształcie kuli o promieniu pięciu metrów. Przechowalnia podmiotu nie może zawierać elementów budowy wykonanych z metalu oraz szkła. Obiekt musi znajdować się na samym środku wyżej wymienionego pomieszczenia.

Pracownicy Fundacji wchodzący do przechowalni podmiotu nie powinni mieć ze sobą przedmiotów wykonanych z metalu lub szkła, jeśli nie są one niezbędne do badania, lub transportu obiektu.1 Przedmioty, na które wpłyną efekty anomalne instancji muszą zostać przebadane, skatalogowane oraz oddane do utylizacji.

Członkowie personelu, którzy regularnie wkraczają do sfery oddziaływań anomalii muszą przechodzić rutynowe badania psychiatryczne pod kątem wpływów zagrożenia poznawczego. W przypadku wystąpienia różnych od podstawowych efektów należy natychmiastowo odsunąć danego pracownika od wszelkich czynności powiązanych z obiektem.

Błyskawica
Zdjęcie SCP-PL-153 zrobione po zabezpieczeniu obiektu.

Opis: SCP-PL-153 to egzemplarz pistoletu maszynowego "Błyskawica" produkowanego przez Armię Krajową w latach 1943-1944. Budowa podmiotu nie różni się od budowy innych broni tego typu.

Pierwsza zdolność anomalna obiektu aktywuje się, gdy w promieniu pięciu metrów od instancji znajdzie się przedmiot wykonany z metalu lub ze szkła i nie opuści go przez trzy godziny. Gdy anomalia broni aktywuje się, rzecz wykonana z metalu zacznie przekształcać się w części niezbędne do zbudowania standardowego modelu "Błyskawicy", zaś szkło zostanie przetransformowane w piasek. Metalowe elementy pojedynczego przedmiotu będą zamieniały się w jednakowe części, ich liczba jest ograniczona jedynie przez ilość odpowiedniego materiału dostępnego w danym przedmiocie. Wybór elementów wydaje się losowy, z wyjątkiem przedmiotów zawierających jednocześnie szkło oraz metal, w ich wypadku zawsze stworzony zostaje tłumik. W przypadku wytworzenia magazynka zostaje on stworzony ze standardową amunicją kalibru 9 mm, źródło materiału miotającego nie jest znane.

Druga zdolność anomalna instancji jest aktywowana, gdy człowiek, którego językiem ojczystym jest język polski będzie przebywał w promieniu do pięciu metrów od obiektu przez łącznie szesnaście godzin. Osoba spełniająca warunki oddziaływań obiektu zostanie wystawiona na zagrożenie poznawcze o nieznanym podłożu, które sprawia, iż dana osoba poznaje dokładny sposób składania "Błyskawicy". Mimo posiadania takiej wiedzy, taki człowiek nie jest świadom nabycia jej, aktywuje się ona dopiero w warunkach pozwalających na składanie broni (dostęp do wszystkich części i wymaganych narzędzi) oraz działa na zasadzie pamięci mięśniowej, co pozwala stwierdzić, iż efekt anomalny oddziałuje tylko na podświadomość. Jeśli nie zostaną spełnione warunki potrzebne do zbudowania pistoletu maszynowego, to w trakcie konstruowania człowiek pod wpływem tego zagrożenia poznawczego zgłosi, iż "coś jest nie tak" lub "nie mogę kontynuować pracy". Wszystkie osoby pod wpływem zagrożenia poznawczego obiektu zawsze obierają najoptymalniejszą znaną metodę składania.2

Pozyskanie obiektu: Dnia ██.██.1949 r. roku agent polowy Marek Okoń pracujący pod przykrywką pracownika Biura Odbudowy Stolicy zabezpieczył SCP-PL-153. Agent polowy znajdował się aktualnie w trakcie inspekcji postępu prac na osiedlu Muranów. Wtedy też agent Okoń dostał informację o znalezieniu pojedynczej sztuki broni i sporej liczby części w ruinach jednej z kamienic. Uwaga agenta Okonia skupiła się na obiekcie po odkryciu znacznej różnicy między zapisaną w dokumencie ilością części znalezionej przy broni, a aktualnej ich liczbie w magazynie, gdzie były przechowywane. Kilkugodzinna obserwacja pozwoliła agentowi Okoniowi doświadczyć oddziaływania anomalii SCP-PL-153 na przykładzie swoich rzeczy osobistych. Gdy agent polowy uzyskał dowód na anomalne nacechowanie obiektu prowizorycznie zabezpieczył podmiot i przewiózł do Ośrodka 8, gdzie został tymczasowo zabezpieczony.

Dodatek PL-153-1: Śledztwo w zakresie pochodzenia instancji pozwoliło zyskać informacje, iż przy podmiocie, w trakcie wykopywania gruzów, znaleziono krótką korespondencję listową, jednocześnie odkryto, że korespondencja ta odnosiła się do obiektu. Dokonanie tego odkrycia poskutkowało decyzją o zabezpieczeniu listów, ocenzurowaniu wszystkich oficjalnych dokumentów z nimi związanymi i podaniem wszystkim zamieszanym cywilom preparatu amnezyjnego klasy C. Oficjalna wersja traktowała o zniszczeniu dokumentów ze względu na zawartość informacji nieprzychylnych dla władz ZSRR i ustroju komunistycznego. Zawartość korespondencji znajduje się poniżej:

14.07.1944

Piszę ten list, ponieważ udało mi się dokonać przełomu w dziedzinie Błyskawic. Udało mi się opracować rewolucyjną technologię, która pozwoli zapewnić właściwe wyposażenie na Burzę. Rozumiem, iż nie zostało dużo czasu i nie ma czasu na testy oraz zatwierdzanie, ale dlatego właśnie mój projekt jest potrzebny. Wielkie braki w narzędziach mogą zaważyć na sukcesie po rozpoczęciu W, ponadto nowa Błyskawica rozwiąże też problem pestek, których stan jest niemal krytyczny i zgodnie z moimi obliczeniami pestki skończą się w kilka dni po W. Dlatego właśnie proszę o zgodę na przeniesienie i wprowadzenie w procesy produkcyjne prototypu do Siatki ogrodzeniowej.

Witold

17.07.1944

Z przykrością informuje, iż zgoda na takie działanie nie została udzielona. Do głównych powodów zaliczono brak wcześniejszej możliwości wglądu w działanie oraz plany techniczne prototypu przez Kedyw, ewentualną możliwość wywołania znacznych strat w razie niepoprawnego działania prototypu i brak czasu na wprowadzenie zmian w zakresie produkcji.

Wyprzedzam też pytania, w obecnym przedziale czasu, jakim dysponujemy nie ma możliwości na zwołanie komisji, która mogłaby rozwiać wątpliwości w odniesieniu do nowego prototypu.

Nil

20.07.1944

Piszę odwołanie od decyzji zawartej w liście od Nila, która nie zezwalała na wprowadzenie nowej Błyskawicy do procesu produkcyjnego.

Głównym argumentem za przyjęciem odwołania jest to, iż ta Błyskawica pozwoli na zapewnienie odpowiedniego wyposażenia na W wszystkim osobom biorącym w niej udział, nawet z tak ograniczonym czasem. Ograniczy to też potrzebne miejsce, gdyż prototyp rozwiązuje problem produkcji części i zwiększy liczbę osób mogących pracować przy produkcji dzięki specjalnej funkcji umożliwiającej prostą naukę efektywnego montażu. System ten ma też zabezpieczenia przed ewentualnymi wpadkami.

Jednak jeśli faktycznie potrzebna jest komisja do oceny działania prototypu to powinna zostać zwołana. Wiem o tym, że czas na przygotowania się kończy i zwoływanie takich komisji jest jego marnotrawieniem, ale można by pomyśleć o przesunięcie rozpoczęcia W. Wiem, że taka decyzja nie należy do mnie i jest to aroganckie, gdyż jest wiele aspektów, o których nie mam pojęcia. Jednak takie działanie może zaważyć na sukcesie całej operacji, pozwoli się lepiej przygotować, uzyskać wystarczająco narzędzi, ponadto pewne osoby twierdzą, iż przesunięcie W dałoby większe możliwości, w związku z ruchami Czerwonych. Nasza historia już pokazała, że pośpiech w takich akcjach prowadzi do ich upadków i można by uniknąć takiego stanu przez wydłużenie przygotowań, nie powtarzajmy historii.

Witold

27.07.1944

Informujemy, że odwołanie zostało odrzucone, tak samo, jak plan o przesunięciu W. Wszystko jest już przygotowywane i mobilizowane, więc nie ma czasu na jakieś zmiany. Nie mogę więcej przekazać, ale zapewniam, że dowództwo uważa naszą gotowość taktyczną i logistyczną za optymalną do tej operacji.

Sztab Kedywu

31.07.1944


Wy idioci! Jestescie idiotami i to wa… [nieczytelne] …anie gówno osiagnie. Myslicie że ten wasz wielki plan cos da, ae ni… [nieczytelne] …ie. Będą wybuchy, a za dwa dni bedziecie rzucać w szwabów gruze, bo nie bedzie porządnego gnata. Tacy debi… [nieczytelne] …e trzeba zapierdalać, ze szybciej znaczy lepej, a tu taki chuj. Zawsze pospiech, zawsze on byl przyczyną przegranej, bo nie umiemy czekac, bo jakiemuś generałowi czy innemu w dupe kopanemu marszałkowi zachciewa się rzcic mięso armatnie do walki. Zawsze, zawsze, gdzie nasza nauka na blędach, gdzie nasza mądrość, potrzeba czegoś więcej niż ducha walki i wolnosci, trzeba myslec, a jak widać większość Dowsróctwa to idioci. Przegramy, przegramy jak za… [dalsza część tekstu nieczytelna]

(Notatka—Potwierdzono, że ostatni list nigdy nie został wysłany, ponadto znaleziono na nim ślady po niezidentyfikowanym napoju z dużą zawartością alkoholu.)

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported