SCP-PL-160
ocena: +2+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-160

Klasa podmiotu: Euclid

Poziom Zagrożenia: Czerwony

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-PL-160 musi być zamknięty w pomieszczeniu wypełnionym próżnią o poziomie najbliższym do próżni absolutnej i nie można dopuścić do przepływu powietrza w obrębie komory przechowawczej. Wewnątrz pomieszczenia obiekt powinien być zamknięty w naczyniu o objętości 0.5l, ponadto naczynie to musi być stworzone z materiałów metalicznych. W przechowalni SCP-PL-160 pod żadnym pozorem nie może się znaleźć jakakolwiek materia zbudowana z pierwiastków niemetalicznych, ze względu na specjalne właściwości SCP-PL-160. Niezastosowanie się do tej zasady poskutkuje wzrostem objętości substancji, do czego za wszelką cenę nie wolno dopuścić. W celu przeprowadzenia testów, konieczna jest zgoda dra Malinovsky'ego, który odpowiada za stworzenie oraz opiekę nad SCP-PL-160.

Notatka: "Spotkania nt. SCP-PL-160 przeprowadzam każdego poniedziałku i piątku od 16-18 w mojej kancelarii znajdującej się w Ośrodku ██, gdzie przechowywany jest SCP-PL-160. Za niezastosowanie się do zasad panujących w obrębie przechowalni obiektu przewiduję najsurowsze kary. Te wszystkie incydenty z innymi anomaliami…, zamierzam z tym skończyć! Pora wreszcie wprowadzić tutaj drakońskie prawo. Czasy mojego zwierzchnictwa nad SCP-PL-160, a wkrótce może i nawet nad innymi obiektami, wprowadzą zupełnie nowsze i bezpieczniejsze procedury! Szykują się złote czasy dla Fundacji SCP!" ~ dr Malinvosky.

scppl160.jpg

SCP-PL-160 w komorze przechowawczej. Wyraźnie widać mętne i oleiste właściwości cieczy.

Opis: SCP-PL-160 jest cieczą o objętości na dzień ██-██-████ wynoszącej ok. 50ml 200ml. Obiekt jest przezroczysty i mętny, wygląda niemalże tak samo jak roztwór chlorku sodu z oksydanem, jednakże w porównaniu do tej mieszaniny jest bardzo gęstą cieczą: robot o masie 17.3kg mógł swobodnie chodzić po substancji. SCP-PL-160 został stworzony sztucznie, trwają też dyskusje na temat anomalności obiektu, gdyż ten może być syntetyczną substancją chemiczną o niezwykle abstrakcyjnych właściwościach, jednak jak na razie nie udało się stworzyć drugiego okazu SCP-PL-160. Podmiot jest niezrozumianym zlepkiem neutronów, protonów i elektronów: substancja jest prawdopodobnie czymś na bazie pierwiastka 119. Powstała ona w wyniku syntezy berkelu oraz tytanu przy katalizatorze w postaci astatu. SCP-PL-160 posiada tendencję do przyciągania wszelakich cząsteczek, w których występuje nawet nikła ilość niemetali. Fenomenem jest to, że takie cząsteczki po przyciągnięciu są rozszczepione na części pierwsze, a następnie pochłonięte przez SCP-PL-160, ale tylko ich mała część, około 1.9%. Reszta materii paranormalnie znika, jest to zjawisko o tyle niezrozumiałe, że dotychczas uważano, iż wszelka materia we wszechświecie nie ma prawa zniknąć, powołując się na prawo zachowania masy. Naukowcy spekulują, jako iż SCP-PL-160 teleportuje resztę składników w bliżej nieokreślone miejsce, jednakże nie wiadomo na czym miałaby taka teleportacja polegać i dokąd dokładnie prowadzić. Pobierane materiały przez SCP-PL-160 następnie są łączone w strukturę Malinovsky'ego, która polega na tworzeniu kopii SCP-PL-160 na poziomie atomowym, które potem ściśle przylegają do siebie. Według wyliczeń SCP-PL-160 waży w okolicach 300u. Po paru obliczeniach matematycznych hipotetycznie sugeruje się, że substancja składa się z 1*1023 takich samych pierwiastków (przy objętości 50ml). Zauważono też w naturze obiektu, że z im większej ilości tajemniczego pierwiastka SCP-PL-160 się składa, to tym szybciej pochłania nową materię, co w przyszłości może poskutkować coraz to większą trudnością w przechowywaniu anomalii oraz jeszcze większym stopniem zagrożenia ze strony obiektu.

Notatka: "Struktura Malinovsky'ego…, jakże przecudnie to brzmi! Tylko nieliczni mieli możliwość nadania nazwy zjawisku swoim nazwiskiem. Parę lat pracy przy sporządzaniu protokołów z przesłuchań i incydentów obiektów klasy bezpiecznej wreszcie stało się przeszłością. Dostałem arcyważne zadanie i zamierzam je wypełnić sumiennie. Muszę przeprowadzić kolejne badania najlepszymi mikroskopami elektronowymi jakimi dysponujemy. Mam już pierwsze koncepcje oddziaływania fotonów z cząsteczką SCP-PL-160. Jest szansa, że uda nam się dzięki temu uzyskać uproszczony kształt oraz strukturę tego łańcucha. Byłoby miło, gdybym za dalsze badania dotyczące struktury Malinovsky'ego został jakoś specjalnie odznaczony przez Fundację. Może jakiś transfer do herbaciarzy albo chociaż wyższa pozycja w Polskiej Filii? Muszę porozmawiać o tym z dyrektorem tego Ośrodka. Przecież bardzo się lubimy…" ~ dr Malinovsky

struktura.png

Hipotetyczna wizualizacja komputerowa struktury Malinovsky'ego, z której składa się SCP-PL-160. Niezrozumiały pierwiastek wchodzący w skład tych łańcuchów hipotetycznie wytwarza cztery wiązania.

Dodatek-01: SCP-PL-160 został zsyntezowany dnia ██-██-████ w zderzaczu cząsteczek o długości ponad 50km pomiędzy Ośrodkiem ██ w █████, Polska a Ośrodkiem ██ w ██████, Rosja. Dr Malinovsky pracował nad syntezą hipotetycznego pierwiastka 119, znanego również pod nazwą ununennium. Dr przygotował próbkę izotopu 249Be oraz izotop 50Ti, a następnie zaczął bombardować 249Be izotopem 50Ti przez ███ dni. Mimo tego, że zderzacz cząsteczek należący do Fundacji był w stanie wprowadzić je w ruch minimalnie wolniejszy od prędkości światła, to nie przyniosło to żadnych efektów. Jako iż ununenn miał należeć do grupy litowców, to postanowiono wprowadzić do reakcji 210As, który należy do grupy fluorowców. Obie te grupy bardzo chętnie wiążą się w wiązania jonowe, toteż istniała większa szansa, iż wynik reakcji będzie pozytywny. Po ok. ████ czasu, dr Malinovsky zaobserwował małe krople cieczy w akceleratorze, dlatego młodszy naukowiec ████ ██████ zabrał próbkę do analizy. Po kilkunastu minutach probówka sama z siebie pękła, zaś ciecz niemal dwukrotnie zwiększyła swoją objętość. Mężczyzna przenoszący próbkę skarżył się też na swędzenie i łatwość przerwania tkanek skóry jego ręki, zaś wokół probówki trudniej się oddychało. Czym prędzej oddano SCP-PL-160 do komory przechowawczej. Tam SCP-PL-160 dalej zwiększał swoją objętość, ponownie też odnotowano spadek gęstości powietrza. Zarządzono zatem, aby przenieść SCP-PL-160 do komory próżniowej: dopiero tam obiekt przestał zwiększać swoją objętość. Odtąd uważa się, że SCP-PL-160 pochłania niemetale — wyjaśniałoby to trudność w oddychaniu. Obecnie pieczę nad SCP-PL-160 przejął dr Malinovsky: on prowadzi badania co do substancji oraz kontroluje jej wzrost. Wszelkie badania i eksperymenty muszą być przedyskutowane z Dyrektorem Ośrodka ██, który podlega Radzie O5 oraz potwierdzone przez dra Malinovsky'ego.

Notatka: "Doskonale pamiętam ten dzień: w podziemnym ośrodku panował przenikliwy chłód, zaś na dworze było ciepło w cholerę. Wtedy udało mi się jakoś zsyntezować to "coś". Trudno opisać jak bardzo byłem szczęśliwy! Za czasów praktyki trafiłem na chamskiego podopiecznego: zrób to, zrób tamto. Nie mogłem sobie pozwolić na własną inicjatywę. Ba, prostak traktował mnie jak niewolnika i ciągle mnie obrażał! Wkrótce jednak tego pożałował…, jak to mówią: karma wraca. Potem udało mi się uzyskać dofinansowanie na badania nad pierwiastkiem 119. Na początku nie wychodziło, ale wreszcie się udało, przecież jestem genialny! Może i przyniosłem dla Fundacji kolejny obiekt do przechowania, jednak w szlachetnym celu! Ktoś spoza Fundacji mógłby stworzyć SCP-PL-160 i w wyniku tego doprowadzić do nieszczęścia. Już za dzieciaka wiedziałem, że coś w życiu osiągnę, mimo tych wszystkich wyszydzeń i obelg w moją stronę! Czuję, że Fortuna mi sprzyja…" ~ dr Malinovsky

Dodatek-02: W okresie ██ lat, spróbowano odtworzyć SCP-PL-160 siedem razy, jednakowoż żadna próba nie była uznana za udaną. W sześciu przypadkach podczas reakcji nic nie powstało, a w jednym tylko pierwiastek, który znikł niemal natychmiastowo. Jest możliwość, że było to ununennium, jeśli tak, to by przeczyło anomalności istoty SCP-PL-160, jednakże duża część naukowców podchodzi do tego "odkrycia" z dużym dystansem, gdyż budowa otrzymanego pierwiastka w eksperymencie była zbliżona do tenesu; prawdopodobnie mógł to być jego izotop różniący się dłuższym czasem rozpadu połowicznego. Fundacja SCP dalej przystaje na hipotezie, że SCP-PL-160 jest w stu procentach tworem anomalnym, a otrzymany pierwiastek w jednej z siedmiu prób był niczym innym niż zwykłym izotopem znanego już atomu.

Notatka: Nie zamierzam zaprzestać prac nad dalszą syntezą SCP-PL-160 — jest zawsze możliwość, iż to nie jest obiekt anomalny. Mam jednak takie dziwne przeczucie, że inni doktorzy w Fundacji śmieją się ze mnie pod nosem. Pewnie to robią odkąd poślizgnąłem się w kantynie i zrzuciłem cały lunch na swoją twarz. Od tego momentu jem jedzenie tylko w swojej kancelarii i tylko wtedy, kiedy nikt na mnie nie patrzy. Dokonałem niebywałego odkrycia, szykuje mi się świetlana przyszłość. Zapewne są zazdrośni, ot co! Kiedyś byłem miły, ale teraz muszę wykazać się twardą ręką. Bardzo możliwe jest przecież, że stanę na czele naukowców w moim ośrodku i tam będę tymi zazdrośnikami rządzić. Wtedy skończy się czas wyszydzeń i obelg: wreszcie będę mógł w spokoju chodzić do kantyny. Ponoć wprowadzili do oferty kuchnię włoską! ~ dr Malinovsky.






Notatka: "Finalnie praca w Fundacji przybrała pozytywne tory! Zamiast siedzieć nad nudną papierologią, wreszcie mogę pracować przy własnym obiekcie, ponadto pozyskanym przy mojej pomocy! Ciąży na mnie jednak wielka odpowiedzialność; nie mogę dopuścić do rozrostu SCP-PL-160. Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia, skoro SCP-PL-160 potrafi pochłonąć materię niemetaliczną, to czy jest w stanie pochłonąć cały wszechświat? Zwłaszcza, że im więcej jest łańcuchów budujących tę substancję, to tym szybciej jest ona w stanie pochłaniać materię. Jeśli obiekt zdobyłby objętość sięgającą czterech litrów, to spokojnie w kilkanaście minut mógłby pochłonąć człowieka. Przy czterdziestu litrach zacznie pochłaniać wszystko wokół, aż stanie się większy i większy, i pochłonie naszą planetę. SCP-PL-160 działa na zasadach fizyki, jakkolwiek dziwne one są. Dużo moglibyśmy się dowiedzieć, gdyby SCP-PL-160 wpuścić do alternatywnej rzeczywistości. Może wreszcie byśmy zrozumieli dokładniej ciemną materię i mnóstwo innych zasad? Może SCP-PL-160 załamie czasoprzestrzeń, stworzy czarną dziurę! Muszę pogadać o tym z Radą O5. Jestem pewien, że kiedyś też będę należał do Rady. To tylko kwestia czasu." ~ dr Malinovsky.

SCP-PL-160 aktualnie uważa się za ekstremalne zagrożenie paradoksalnie łatwe do przechowania. Fundacja prowadzi porozumienie z najważniejszymi ośrodkami naukowymi na świecie, aby zaprzestać pracę nad pierwiastkiem 119, ze względu na to, że ktoś mógłby przypadkowo zsyntezować SCP-PL-160, o ile jest to możliwe. SCP-PL-160 w trakcie przełamania środków zabezpieczeń jest w stanie wywołać scenariusz końca świata NK/ZK-φ.


O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported