SCP-PL-180
ocena: -2+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-180

Klasa podmiotu: Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-PL-180 musi być przechowywany w okrągłym gładkim naczyniu, naczynie nie posiada żadnej określonej wielkości, lecz zalecane jest, aby było ciasne. Podmiot musi być ułożony w specjalny sposób, jego otwór musi być położony na jego własnej powierzchni tak, aby nie mógł on dotknąć ściany naczynia, w którym się znajduje, tak zabezpieczony SCP-PL-180 może zostać zamknięty w pokoju z gładkimi ścianami. Przechowalnia musi być sprawdzana co tydzień, pod kątem różnych nierówności i błędów technicznym, natomiast naczynie, w którym podmiot jest przechowywany, musi być zmieniane co 2 tygodnie i sprawdzane co 3 dni.
Aktualnie fundacja jest w posiadaniu 3 pojemników przygotowanych na SCP-PL-180, fundacja nie widzi powodu dorabiania następnych, pojemniki nazywają się kolejno: WT-1, WT-2 i WT-3. WT-1 jest koloru ostro czerwonego, WT-2 jest koloru ciemnoniebieskiego, a WT-3 jest koloru białego, podmiot zdaje się preferować WT-3, jest to związane z tym, iż pierwotnie WT-3 miał być gorzko zielony, lecz podczas zmieniania pojemnika (nie wiedziano wtedy jak pozbyć się dodatkowych kończyn SCP-PL-180) podmiot zaczął machać kończynami i próbować zjeść mocno biały kubek jednego z doktorów, a następnie próbował zjeść wszystko co było białe, fundacja nie widziała problemu w posmarowaniu pojemnika inną farbą więc zgodzono się na zamienienie koloru WT-3.

W sytuacji gdy podmiot pozyska dowolną ilość nowych kończyn, trzeba się ich pozbyć, a następnie znaleźć źródło, z którego podmiot pozyskał kończyny.

Opis:SCP-PL-180 to niezidentyfikowany organ z DNa zgodnym z DNa przeciętnego człowieka, podmiot przypomina kształtem worek, jest okrągły i posiada długi odstający otwór, służący do pochłaniania różnych rzeczy, instancja wytwarza niezidentyfikowany kwas wydalany wyżej opisanym otworem, kwas osiada na wewnętrznej powierzchni podmiotu, służy on do rozpuszczania wszystkiego co zostanie włożone przez otwór do podmiotu, każda taka rzecz ześlizguje się do środka SCP-PL-180 i jest tam przekształcana w nieznany sposób, a następnie wydalana tym samym otworem, kończyna przesuwa się po zewnętrznej lepkiej ścianie instancji, i służy podmiotowi do różnych celów. SCP-PL-180 potrafi rozpuścić i zjeść wszystko, lecz on sam zdaje się woleć mięso, i roślinność niż materiały sztuczne, twarde i kruche. Podmiot może formować swoje kończyny w różne kształty, chociaż fundacja zabrania podmiotowi dorabiania sobie kończyn, z testów wynika, że ulubioną kształtem nabieramy przez podmiot jest kula, z której odstaje mnóstwo kończyn, pozwala mu to się zgrabnie przemieszczać i chwytać różne rzeczy. SCP-PL-180, rozwija się z czasem, według
obserwacji, w przeciągu 8 miesięcy, podmiot powiększył się o 4 cm, zwiększa się otwór i powierzchnia podmiotu, natomiast długość nie, nie wiadomo nic o świadomości organizmu, i ro ewentualnym jej rozwoju, ale jeśli podmiot takową posiada, jest prawdopodobnie w wczesnej fazie rozwinięcia. Według badań, SCP-PL-180 może chorować na większość istniejących chorób, natomiast posiada on prosty mechanizm samoobronny, podmiot wytwarza sobie jedną kończynę, a następnie czeka aż zaraza przejdzie na jego nową kończynę, po czym zaczyna ocierać kończyną o szorstkie powierzchnie do momentu, w którym odpadnie ona, sam proces usuwania zarażonej kończyny musi być dla podmiotu bolesny. Dalej nie znane jest, jak podmiot przenosi choroby na swoje kończyny.

Z nieznanych przyczyn księżyc, wywołuje u podmiotu dziwne reakcje, w sytuacji, kiedy księżyc jest w zasięgu wzroku SCP-PL-180 (podkreślając, że podmiot nie posiada nic co umożliwiałoby mu widzieć) cokolwiek robił, kieruje swój otwór i wszystkie kończyny w stronę świecącego księżyca, podmiot próbuje jak najbardziej zbliżyć swój otwór do księżyca, zazwyczaj jego desperackie próby wyglądają tak, jakby SCP-PL-180 układał się w wysoką wierzę z różnych materiałów, skierowaną w stronę księżyca, teorie mówią, że podmiot chce pożreć księżyc.

Pozyskanie: SCP-PL-180 został odnaleziony w szpitalu im. Madurowicza w Łodzi, jeden z chirurgów ogłosił ewakuację szpitala i wezwał policję. Doktor podczas zeznań opowiedział o tym, jak cytuję: "rozcięto brzuch pacjenta, z którego nagle wyszła wielka kulka flaków i różnych organów, złapała kończynami jedną z pielęgniarek i zaczęła wkładać ją do dziwnego otworu, wszyscy uciekli wtedy z sali operacyjnej bez udzielania pomocy pielęgniarce". Po tym, jak jednostka specjalna wkroczyła do budynku znalazła wspomnianą w zeznaniach salę operacyjną, nie znalazła tam nic oprócz krwi, i połowy łóżka szpitalnego. Z sali wychodziły ślady, a dokładniej długa ścieżka krwi, prowadziła ona na dach szpitala, na dachu oddział odnalazł wielką opisaną wcześniej istotę, leżała ona na środku i wskazywała wszystkimi kończynami w świecący księżyc. Oddział od razu otworzył ogień do podmiotu, kilka kończyn odpadło po tym jak podmiot upadł nie zdolny do ruchu. Oddział zabezpieczył podmiot w dużej klatce, następnie dwóch agentów eskortowało klatkę tylnym wyjściem do szpitala a trzech wyszło głównym wejściem i rozpoczęło aresztowanie chirurga, do opinii publicznej podano, że chirurg zastrzelił pielęgniarkę i trzy inne osoby z personelu szpitala, gdy podmiot został bezpiecznie przewieziony do placówki.

Dodatek: Eksperymenty
Sprawdzenie preferowań podmiotu w materiałach

Tester: Dr. Michau Rouse
Procedura: SCP-PL-180 został wyjęty z WT-2 a, następnie położony na ziemi, przyłożono do jego otworu trochę koziego mięsa, a kawałek dalej położono cegłę.
Rezultat: Podmiot wchłonął mięso, a następnie nowo stworzonymi kończynami doszedł do cegły, przeszedł obok niej i zaczął wchłaniać metalowe drzwi, specjalny oddział powstrzymał podmiot i przywrócił standardowe procedury przechowawcze.
Wniosek: SCP-PL-180 woli materiały organiczne niż sztuczne.

Księżyc-1

Tester: Dr. Michau Rouse
Procedura: SCP-PL-180 został wyjęty z WT-3, następnie do jego otworu przyłożono 3 kilo schabów, następnie rzucono w podmiot piłką wyglądającą jak mały księżyc.
Rezultat: SCP-PL-180 pochłonął zabawkę a następnie próbował uciec ze swojej przechowalni.
Wniosek: Podmiot chyba umie odróżniać zwykły księżyc od podróbek.

Księżyc-2

Tester: Dr. Michau Rouse
Procedura: SCP-PL-180 został wyjęty z WT-2, następnie podano mu trochę koziego mięsa, kiedy podmiot wyrobił sobie nowe kończyny, podano mu kamień księżycowy.
Rezultat: Podmiot spróbował pożreć kamień, ale po przyłożeniu swojego otworu do skały, nagle skierował wszystkie swoje kończyny w stronę skały, i ku zaprzeczeniu większości teorią pożarł kamień, a następnie próbował uciec z swojej przechowalni.
Wniosek: Zachowanie SCP-PL-180 nie zmieniło się prawie, jedyną zmianą było skierowanie wszystkich kończyn w stronę skały.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported