Wynaturzenie 387
ocena: +4+x

WYNATURZENIE 387

Środki asekurujące:

Na przykaz Jego Królewskiej Mości Jana Kazimierza, z łaski Bożej miłościwie króla nam panującego, Gnieźnieńska Pasyja Chrystusowa - ażeby do konfuzyi większej nie dopuścić, mieniona ona w raporcie jako Wynaturzenie będzie - z katedry zabrana i do wawelskiej komnaty umieszczona została była, na nawiedzenie Fundacyi większej ilości członków oczekiwać będzie. Wynaturzenie przez szmaty jeno przemieszczać należy, a jako najprzyjemniejszy w komforcie transportu sposób miech lniany się uznaje. Pod żadnym błahym pozorem - acz extremis malis extrema remedia - Wynaturzenia gołą dłonią, ni to ręką, ani jakimkolwiek nagiego ciała fragmentem, dotykać nie można, z uwagi na anormalne subiektu właściwości.

Deskrypcja anormalności:

Z dwu płaskich fragmentów dębowych zrobion, a wizerunku Zbawiciela pozbawion, krucyfiks ów w kościele katedralnym gnieźnieńskim postawion był, ać coby wierni tamtejsi modlić się doń mogli, albo coby xiądz tamtejszy, Pasyji tejże używając, nabożeństwa swe wykonywać raczył. Krzyż u głów napis INRI posiada, zaś zdobień i ornamentów w nim nie dostrzegłszy, płaską powierzchnię po całości uświadczymy. Drwa szczepione ze sobą techniką niecodzienną, jakoby z jednego drewna kawałka wycięte, śladów gwoździ czy udrapań nie posiadają. Zapytany o Wynaturzenia genezę xiądz tamtejszy Jan Kasprowicz h. Cholewa, wskazać na czas i okoliczności uzyskania tegoż nie potrafi, na Boga się klnąc, aże to od zawsze ziemia katedralna w jego posiadaniu była.

Mistyczną mocą subiektu, bezwątpliwie przez kapłanów gnieźnieńskich za boską nie uznawaną, jest właściwość, jaką ów przedmiot manifestuje w każdą Księżyca pełnię, a która utrzymuje się aż do dwu dni, po czym efekt jej aktywny przez czas niezmierzony jest. Ot, co każdy pełen obrót Miesiąca wokół Ziemi, począwszy od jesieni Roku Pańskiego 1653, z Pasyji Chrystusowej krew ciemna sączyć się poczyna, z licznych miejsc na powierzchni swe źródła mając, cieknąc i na podłogę katedry kapiąc żwawo, aż wiadro podstawiać trzeba (zaś później krwią tą wierni najnieostrożniej swe ciała i twarze obmywają).

W Roku Pańskiem 1656, dnia 29. kwietnia, gdym wraz z orszakiem husarskim tamże przystanął był, w tydzień przed bitwą, którą pod Kłeckiem stoczyliśmy, świadkiem był, jakoby to towarzysz husarski Vespazjan Kochowski h. Nieczuja, młody młokos o krzepie i apetycie dzika (któremu sam życie zawdzięczam gdy mnie pod Beresteczkiem ratował), tknąwszy krwi z krucyfiksu płynącej, pod Kłeckiem dwa razy w rękę jego pod rząd trafion został, z muszkietów szwedzkich ugodzon. Samo zdarzenie, jak mi w trakcie opatrywania relacjonował, o boskiej w jego życie interwencji mu uświadomiło było - rzeczą nietrudną do zauważenia jego zmiana była, gdy to po gwałcie szwedzkim na błogosławioną naszą Rzeczpospolitą, młody Vespazjan swą szablę porzucił i w księgi swe myśli zagonił.

Wynaturzenie na Wawel nocą, dnia 24. czerwca, dotarło - gdy to trupa Sangwiników na konwój towarzysza Fundacyi, Feliksa Radziwiłła, który owo dostarczał był, napadła. Samoczwart, gwałtem wziąć Wynaturzenie chcieli, jakoby jakiś ważny subiekt je traktując. Gdy tylko ostatnie konwoju kopyto za bramę przejechało, kraty zamknięto, a najeźdźców do odwrotu zmuszono, cierpiąc jedną jedynie utratę wartownika krakowskiego, który, jednego Sangwinika z konia strąciwszy, na gniew jego kamratów się naraził. Jak czeladź raport zdawała, o krwistych łańcuchach co biedaka oplotły wspominano, a które to do suchej nitki z żył jego krwi powyciskały. Po tychże wydarzeniach, spokój relatywny nastał, a zbiegła czwórka na oczy natenczas jeszcze się nie pokazała.

Wynaturzenie 387 w jednej z cel Wawelu zamknięto, aż Jego Królewska Mość Johannes Casimirus Rex nowego miejsca nie wskaże.

Addenda:

Addendum 1:
y5dnRon.jpgAddendum 2:
LckjUjo.pngAddendum 3:
FmYnTBz.png
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported